Publikowane w ostatnim czasie przez Urząd Miejski w Świeciu zdjęcia z aktów wandalizmu, o których pisaliśmy też u nas, wywołało dyskusję Czytelników na temat miejskiego monitoringu. Jak uważa wielu mieszkańców, kamer zapewniających dobrą jakość nagrania powinno być zdecydowanie więcej.
Co na to miasto?
Jak mówi burmistrz Świecia, w ubiegłym roku spotkał się z przedstawicielami poznańskiej firmy, aby porozmawiać o możliwościach unowocześnienia miejskiego monitoringu.
Chodziło nam zarówno o analizę posiadanych przez nas zasobów technicznych, jak i pozyskanie wiedzy na temat tego, co należałoby zrobić, aby miejski monitoring był skuteczniejszy - wyjaśnia Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia.
Wspomniana firma, realizująca monitoring miejski m.in. w Bydgoszczy, przedstawiła kilka wstępnych rozwiązań.
W najbliższym czasie chcemy wprowadzić poprawkę do budżetu, która zagwarantuje środki na przygotowanie koncepcji, a potem projektu - deklaruje Krzysztof Kułakowski.
Sama realizacja inwestycji to wydatek rzędu 1-2 mln zł, w zależności od liczby nowych kamer i ich jakości. Ze znalezieniem pieniędzy na ten cel jeszcze w tym roku może być problem. Zwłaszcza, że gmina chciałby sfinansować tę inwestycję dzięki dotacji. Nie jest to jednak takie proste, bo programów ukierunkowanych na tego typu działania nie ma zbyt wiele.
Równolegle rozpoczęto starania o pozyskanie budynku na nową siedzibę straży miejskiej, gdzie mieściłoby się także centrum monitorowania z prawdziwego zdarzenia.
W przyszłym tygodniu ma się odbyć spotkanie z wojewodą poświęcone m.in. przyszłości garaży i budynków socjalnych na terenie dawnej komendy straży pożarnej, która mieściła się przy ul. Laskowickiej.
Gmina Świecie ma nadzieję, że zostanie jej przekazany jeden z budynków. Jeśli te zabiegi się powiodą, straż miejska zyska nowoczesną siedzibę. Jednym z ważniejszych miejsc byłoby w niej centrum monitorowania.
Rozbudowa miejskiego monitoringu będzie mieć głębszy sens wtedy, gdy zostaną stworzone odpowiednie warunki pozwalające na bieżąco śledzić obraz przesyłany z kamer, a odpowiedzialne za to osoby nie będą miały żadnych innych obowiązków.
Tylko w ten sposób będzie można odpowiednio szybko reagować na ujawnione akty wandalizmu, wykroczenia czy też przestępstwa.