Reklama
Reklama
Reklama

Tajniki pięknych włosów - Co jeść, gdy włosy słabną i wypadają?

Reklama

Włosy potrafią dużo powiedzieć o organizmie. Czasem szybciej niż my sami zauważają, że śpimy za mało, jemy byle co, żyjemy w stresie albo przez dłuższy czas działamy na rezerwie. Matowe, łamliwe, przerzedzone włosy nie zawsze są wyłącznie problemem kosmetycznym. Bardzo często są sygnałem, że cebulki nie dostają tego, czego potrzebują do prawidłowej pracy. Dieta nie jest magicznym serum na porost włosów. Nie cofnie zaawansowanego łysienia androgenowego i nie sprawi, że w tydzień pojawi się nowa grzywa. Ale jest jednym z najważniejszych elementów dbania o włosy — zarówno wtedy, gdy chcesz poprawić ich kondycję, jak i wtedy, gdy jesteś w trakcie leczenia wypadania włosów albo rozważasz zabieg przeszczepu.

Dlaczego dieta ma tak duże znaczenie dla włosów?

Włosy nie są dla organizmu priorytetem. Brzmi brutalnie, ale tak właśnie działa ciało. Jeśli brakuje składników odżywczych, organizm najpierw zabezpiecza najważniejsze narządy i funkcje życiowe, a dopiero później „inwestuje” w skórę, paznokcie i włosy.

Dlatego przy niedoborach, restrykcyjnych dietach, przewlekłym stresie czy dużym obciążeniu organizmu włosy mogą stać się cieńsze, słabsze i bardziej podatne na wypadanie. Cebulki włosowe potrzebują regularnego dopływu energii, białka, witamin, minerałów i kwasów tłuszczowych. Bez tego cykl wzrostu włosa może zostać zaburzony.

To nie znaczy, że każda osoba z problemem wypadania włosów „źle je”. Przyczyny mogą być hormonalne, genetyczne, chorobowe, zapalne albo związane z lekami. Dieta jest jednak podstawą, którą warto uporządkować, bo bez niej nawet najlepsza pielęgnacja może działać słabiej.

Białko, czyli budulec włosa

Włos zbudowany jest głównie z keratyny, czyli białka. Jeśli w diecie jest go zbyt mało, organizm może ograniczać produkcję mocnych, zdrowych włosów. Szczególnie często problem pojawia się u osób, które jedzą nieregularnie, mocno ograniczają kalorie albo eliminują całe grupy produktów bez dobrego planu.

W diecie wspierającej włosy warto uwzględniać:

  • jaja,
  • ryby,
  • chude mięso,
  • nabiał,
  • rośliny strączkowe,
  • tofu,
  • pestki, orzechy i produkty pełnoziarniste.

Nie chodzi o to, żeby nagle liczyć każdy gram białka jak kulturysta przed zawodami. Chodzi o regularność. Włosy lubią stabilne dostawy składników odżywczych, a nie model: kawa do 14:00, potem drożdżówka i wieczorem „coś się zamówi”.

Żelazo i ferrytyna — często pomijany temat przy wypadaniu włosów

Jednym z najważniejszych składników dla włosów jest żelazo. Bierze udział w transporcie tlenu, a mieszki włosowe są strukturami bardzo aktywnymi metabolicznie. Gdy żelaza jest za mało, włosy mogą wypadać mocniej, rosnąć wolniej i szybciej przechodzić w fazę spoczynku.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na samo żelazo w badaniach, ale też na ferrytynę, czyli magazyn żelaza w organizmie. U części osób wynik żelaza może wyglądać jeszcze całkiem normalnie, ale niska ferrytyna już odbija się na kondycji włosów.

Produkty bogate w żelazo to m.in.:

  • czerwone mięso,
  • podroby, jeśli ktoś je toleruje i lubi,
  • jaja,
  • strączki,
  • natka pietruszki,
  • pestki dyni,
  • szpinak,
  • kasza gryczana.

Żelazo z produktów roślinnych wchłania się słabiej niż to z produktów zwierzęcych, dlatego dobrze łączyć je z witaminą C. Przykład? Kasza gryczana z warzywami i papryką, pasta z soczewicy z kiszonkami albo sałatka ze szpinakiem i sokiem z cytryny.

Cynk, selen i miedź — małe składniki, duże znaczenie

Cynk wspiera prawidłową pracę skóry, mieszków włosowych i gruczołów łojowych. Jego niedobór może wiązać się z osłabieniem włosów, pogorszeniem kondycji skóry głowy i większą łamliwością.

Reklama

Dobrymi źródłami cynku są:

  • pestki dyni,
  • wołowina,
  • owoce morza,
  • jaja,
  • produkty pełnoziarniste,
  • orzechy.

Selen z kolei bierze udział w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym. Często wymienia się tu orzechy brazylijskie, ale z nimi nie ma co przesadzać — to produkt bardzo bogaty w selen, więc więcej nie zawsze znaczy lepiej. W diecie liczy się równowaga, nie robienie z jednego orzecha religii.

Miedź także ma znaczenie dla włosów, m.in. w kontekście pigmentacji i struktury. Znajdziesz ją w kakao, orzechach, pestkach, produktach pełnoziarnistych i strączkach.

Witaminy ważne dla włosów: A, C, D, E i biotyna

Witaminy są często reklamowane jako „tabletki na włosy”, ale najpierw warto spojrzeć na talerz. Suplementacja ma sens głównie wtedy, gdy istnieje niedobór albo konkretne wskazanie. Łykanie wszystkiego naraz „na wszelki wypadek” to nie strategia, tylko trochę loteria.

Dla włosów szczególnie ważne są:

Witamina A — wspiera prawidłowe funkcjonowanie skóry, ale jej nadmiar może działać niekorzystnie, więc nie warto przesadzać z suplementami.

Reklama

Witamina C — wspiera produkcję kolagenu i poprawia wchłanianie żelaza z produktów roślinnych. Znajdziesz ją w papryce, natce pietruszki, cytrusach, kiwi, truskawkach i kiszonkach.

Witamina D — ma znaczenie dla wielu procesów w organizmie, również tych związanych ze skórą i mieszkami włosowymi. W Polsce jej niedobory są dość częste, dlatego warto badać poziom i dobrać suplementację rozsądnie.

Witamina E — działa antyoksydacyjnie i wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym. Dobrym źródłem są oleje roślinne, orzechy, pestki i awokado.

Biotyna — jest ważna dla metabolizmu i kondycji włosów, ale spektakularne efekty daje głównie wtedy, gdy rzeczywiście jej brakuje. Sama biotyna nie rozwiąże każdego problemu z wypadaniem włosów, choć marketing suplementów czasem zachowuje się, jakby miała zaraz naprawić życie, włosy i byłego.

Kwasy omega-3 i zdrowe tłuszcze — wsparcie dla skóry głowy

Zdrowe tłuszcze są ważne dla skóry głowy, gospodarki hormonalnej i działania przeciwzapalnego diety. Zbyt niskotłuszczowe jadłospisy mogą odbijać się na kondycji włosów, zwłaszcza jeśli trwają długo.

Warto sięgać po:

  • tłuste ryby morskie,
  • oliwę z oliwek,
  • awokado,
  • orzechy włoskie,
  • siemię lniane,
  • nasiona chia,
  • pestki dyni i słonecznika.

Kwasy omega-3 są szczególnie ciekawe, bo wspierają organizm w wyciszaniu stanów zapalnych. A skóra głowy, tak samo jak każda inna część ciała, lepiej funkcjonuje wtedy, gdy organizm nie jest stale przeciążony stresem, niedoborami i dietą opartą na produktach wysokoprzetworzonych.

Czego unikać, gdy włosy wypadają?

Nie trzeba od razu przechodzić na idealną dietę z Instagrama, gdzie każdy posiłek wygląda jak sesja zdjęciowa za 400 zł. Ale są rzeczy, które włosom zwyczajnie nie pomagają.

Przy osłabionych włosach warto ograniczyć:

  • bardzo restrykcyjne diety,
  • częste głodówki,
  • nadmiar cukru,
  • produkty wysokoprzetworzone,
  • alkohol,
  • diety skrajnie niskotłuszczowe,
  • jedzenie nieregularne i ubogie w białko.

Wypadanie włosów często nasila się po okresach dużego stresu, choroby, szybkiego chudnięcia albo niedojadania. Co ważne, reakcja włosów bywa opóźniona. To, co widzisz na szczotce dziś, może być skutkiem tego, co działo się w organizmie 2–3 miesiące temu.

Kiedy sama dieta nie wystarczy?

Jeśli włosy wypadają sezonowo, po stresującym okresie albo po źle zbilansowanej diecie, poprawa sposobu odżywiania może naprawdę dużo zmienić. Problem zaczyna się wtedy, gdy przerzedzenie postępuje, zakola się pogłębiają, przedziałek staje się coraz szerszy albo włosy wypadają mimo sensownej diety, pielęgnacji i suplementacji dobranej do wyników badań.

W takiej sytuacji warto skonsultować się ze specjalistą, zamiast przez kolejne miesiące testować wcierki, kapsułki i domowe sposoby. Wypadanie włosów może mieć różne przyczyny, dlatego dobra diagnostyka jest kluczowa.

W przypadku łysienia androgenowego, utrwalonego przerzedzenia lub widocznej utraty gęstości jednym z rozwiązań może być przeszczep włosów. To nie jest zabieg dla każdego i nie powinien być traktowany jak szybka kosmetyczna zachcianka. Dobrze wykonany, poprzedzony konsultacją i kwalifikacją, może jednak pomóc tam, gdzie dieta, suplementy i pielęgnacja nie są już w stanie odbudować utraconych włosów.

Osoby, które zauważają u siebie nasilone łysienie lub chcą sprawdzić, jakie mają możliwości leczenia, mogą skonsultować się ze specjalistami w Kierach Medical Clinic. To miejsce zajmujące się diagnostyką, leczeniem wypadania włosów oraz przeszczepami włosów, gdzie można omówić zarówno przyczyny problemu, jak i realne metody działania — bez zgadywania i kupowania kolejnego „cudownego” preparatu w ciemno.

Artykuł powstał przy współpracy z Kierach Medical Clinic, z siedzibą przy ul. Chrobrego 4/U5 w Warszawie (Tel.: 579 645 819).

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors