Reklama
Reklama
Reklama

Potrzebna była pilna pomoc. Wolontariusze WOŚP wezwali pogotowie i policję

Wolontariusze WOŚP nie tylko kwestują, ale też pomagają ludziom w potrzebie. Dziś rano pospieszyli z pomocą mężczyźnie na terenie dworca w Laskowicach.
zdjęcie ilustracyjne / Andrzej Bartniak
Reklama

- Wolontariusze zobaczyli przy dworcu w Laskowicach leżącego na ławce zakrwawionego i zmarzniętego mężczyznę. Być może uratowali mu życie. Mimo że to bardzo młodzi ludzie, zachowali się bardzo odpowiedzialnie – podkreśla Czytelniczka.

Jak poinformowano nas w sztabie WOŚP w Laskowicach, mężczyznę zauważyli dwaj wolontariusze, będący uczniami ósmej klasy – Julek i Radek. Potem dołączyły też do nich wolontariuszki.

- Kontakt z mężczyzną był utrudniony. Był przemarznięty, z trudem mógł wstać, przewracał się. Chłopcy powiadomili nasz sztab i zadzwonili na numer alarmowy 112 – mówi Agnieszka Strzyżewska, koordynator sztabu WOŚP w Laskowicach.

Z rozciętej brwi mężczyzny sączyła się krew, prawdopodobnie wskutek upadku. Miał również zakrwawioną twarz, ubranie i ręce. Do nastolatków dołączył pełnoletni wolontariusz i towarzyszył im, dopóki nie przyjechały pogotowie i policja.

- Organizm mężczyzny był rzeczywiście mocno wychłodzony. Został zabrany do szpitala - potwierdza mł. asp. Małgorzata Frukacz, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Reklama

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors