W poniedziałek o godz. 17.18 strażacy otrzymali wezwanie do Jaszcza w gminie Osie. Mieszkańcy budynku wielorodzinnego skarżyli się, że od ubiegłego piątku na klatce schodowej unosi się silny, drażniący zapach. Na miejsce skierowano zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Osia i Miedzna.
- Mieszkańcy opuścili budynek i czekali na zewnątrz. Przyjechały też policja i pogotowie - mówi st. asp. Marcin Klemański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.
Zespół ratownictwa medycznego zbadał kobietę, która skarżyła się na złe samopoczucie. Nie było jednak konieczności przewiezienia jej do szpitala.
Jak informuje OSP w Osiu, działania strażaków polegały na identyfikacji potencjalnej substancji chemicznej przy użyciu urządzeń pomiarowych oraz na wykluczeniu bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.
- Ustalono, że prawdopodobnie ktoś rozlał na klatce środek odstraszający dziki na bazie kwasu masłowego - wyjaśnia Marcin Klemański.
Strażacy zalecili wietrzenie klatki schodowej. Nie wiadomo, kto rozlał preparat. Tego typu „odstraszacze”, stosowane do ochrony pól uprawnych przed dzikami, nie są szkodliwe dla ludzi. Mają jednak jedną wyjątkowo nieprzyjemną właściwość. Na przykład hukinol to 3-metylowy kwas masłowy, który pachnie jak niezwykle intensywny, stężony pot ludzki.

