Jak już informowaliśmy, w sobotę wieczorem na placu zabaw w sąsiedztwie Centrum Kultury w Świeciu podpalono w dwóch miejscach dużą konstrukcję będącą głównym elementem wyposażenia placu.
Ogień zauważyły dzieci, które podbiegły do Tomasza Stożka i powiedziały mu, co się stało. Mężczyzna razem z kolegą natychmiast udał się na plac zabaw.
- Na miejscu zauważyli oddalającego się mężczyznę. Tomasz Stożek podjął pościg, ujął go, a następnie przekazał funkcjonariuszom policji - informuje Urząd Miejski w Świeciu.
Tomasz Stożek na co dzień jest funkcjonariuszem Straży Miejskiej w Świeciu. W chwili zdarzenia miał jednak dzień wolny i nie pełnił służby.
- Jego szybka i zdecydowana reakcja przyczyniła się do zatrzymania osoby podejrzewanej o podpalenie placu zabaw - podkreśla urząd.
Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu chełmińskiego. Topiące się tworzywo uszkodziło nie tylko konstrukcję, lecz także gumową płytę bezpiecznej nawierzchni. Strażacy ugasili ogień jednym prądem wody. Trwa szacowanie strat. Od ich wysokości będzie zależała kwalifikacja prawna czynu oraz kara grożąca podejrzanemu.




Rodzinne wakacje w Łebie – jakie noclegi zapewniają najwięcej swobody i komfortu?
Rodzinne wakacje w Łebie to doskonała okazja do relaksu, aktywnego spędzania czasu i budowania wspólnych wspomnień. Aby jednak urlop przebiegał bez zbędnych ograniczeń, warto wybrać nocleg, który zapewni swobodny pobyt…

