W czwartek tuż po godz. 18.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świeciu otrzymał zgłoszenie o dwóch dziewczynkach, które miały zostać zaatakowane przez nastolatka gazem pieprzowym.
Kiedy policjanci dotarli na miejsce, dziewczynkami zajmował się już zespół ratownictwa medycznego.
- Do zdarzenia doszło w pobliżu orlika. Jak wstępnie ustalili policjanci, 15-latek rozpylił gaz pieprzowy. Nie skierował go jednak w stronę dziewczynek, z którymi przebywał. Mimo to nawdychały się one oparów i konieczna była pomoc medyczna - wyjaśnia mł. asp. Małgorzata Frukacz, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Dziewczynki w wieku 12 i 13 lat zostały zabrane na badania do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Prowadzimy czynności w tej sprawie i gromadzimy materiał dowodowy, który zostanie przekazany do sądu rodzinnego - mówi Małgorzata Frukacz.

Jedna sprawa w sądzie, w innej nastolatek usłyszał zarzut. Rodzina ujawnia kulisy zajścia
Po publikacjach Extra Świecie pojawiają się kolejne informacje o tym, co działo się przy orliku przy SP nr 8 na Mariankach. Jedna z rodzin opowiedziała nam, co ją spotkało.
Po fali skarg miasto podejmuje decyzję. Na placu zabaw będzie bezpieczniej?
Nasz artykuł o tym, co dzieje się na placu zabaw koło orlika na Mariankach, wywołał lawinę komentarzy. Rozmawialiśmy o problemie z burmistrzem. Mamy konkretne deklaracje.

