Na początek dobra informacja. Martwy łabędź znaleziony w Grzybku (gmina Osie), o czym niedawno pisaliśmy, nie padł z powodu ptasiej grypy. Podobnie jak w przypadku ptaka znalezionego na Dużym Blankuszu w Świeciu, co innego było przyczyną śmierci.
Na razie wszystko wskazuje na to, że główne ognisko choroby znajduje się w okolicy Kozłowa pod Świeciem. Właśnie znaleziono tam następne martwe sztuki.
REKLAMA
- W tej chwili czekamy na wyniki badania czterech łabędzi - mówi Katarzyna Wolska, powiatowy lekarz weterynarii w Świeciu. - Trzech z Kozłowa i jednego z Drzycimia.
W poniedziałek Katarzyna Wolska wydała rozporządzenie dla Kozłowa, Terespola i Polskiego Konopatu. Dotyczy ono przede wszystkim zachowania w obrębie hodowli drobiu. Oprócz mat nasączonych płynem dezynfekującym, które muszą być umieszczone przed wjazdem do gospodarstw oraz wejść do budynków, rolnicy muszą też prowadzić rejestr osób wchodzących.
REKLAMA
Sprawa jest o tyle poważna, że po pierwsze, wirus wykryty w okolicach Świecia, jest wyjątkowo zaraźliwy dla ptactwa, a po drugie, nie ma żadnego lekarstwa na niego. W krótkim czasie pada cała hodowla.
W przypadku znalezienia padłego ptaka, należy powstrzymać się od dotykania go i natychmiast zgłosić ten fakt powiatowemu lekarzowi weterynarii pod nr tel. 52 33 11 424.