Reklama
Reklama
Reklama

Jadwiga Piechowska. Nieznana bohaterka z Przysierska

Klub Miłośników Historii KaMuH, z okazji trwających obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, zainicjował akcję pod nazwą „100 upamiętnień na 100-lecie niepodległości”.
izba_chorych_szkoly_specjalistow_marynarki
Reklama

Przyświeca jej cel, aby przypomnieć osoby, miejsca i wydarzenia z naszego lokalnego podwórka, które często są zapomniane (szczególnie jeżeli chodzi o miejsca pochówku osób zasłużonych), a miały bezpośredni wpływ na wydarzenia z lat 1918-1920. Akcja odbywa się na profilu facebookowym grupy KaMuH. W ramach inicjatywy czekamy na zgłoszenia z całego powiatu świeckiego.

Jadwiga Piechowska

Jedną z takich zapomnianych dziś osób, niewątpliwie wartych upamiętnienia, jest pochodząca z Przysierska Jadwiga Piechowska.

Dziennik „Słowo Pomorskie” z 11 lutego 1934 r. przypomniało w artykule, z okazji 15-lecia pracy społecznej, sylwetkę Jadwigi Piechowskiej, współzałożycielki i aktywnej działaczki, prezeski miejscowego Katolickiego Stowarzyszenia Polek.

Piechowska urodziła się w ziemiańskiej rodzinie w Przysiersku. W okresie I wojny światowej uczyła polskie dzieci w swoim domu deklamowania i śpiewu w ojczystym języku. Działała w założonym w Świeciu Towarzystwie „Oświata”, pomagała w werbowaniu i wysyłaniu przez linię demarkacyjną ochotników do powstania wielkopolskiego. Naraziło ją to na szykany ze strony władz pruskich. Brała też czynny udział w przygotowaniu powitania Armii Hallera, wkraczającej na tereny powiatu świeckiego.

Koszary w Świeciu w okresie I wojny światowej

Po odzyskaniu wolności w 1920 r. natychmiast podjęła pracę w utworzonym w Świeciu oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża w sekcji opieki nad żołnierzami i ich rodzinami. Przyjmowała transporty rannych z frontu wojny polsko-bolszewickiej i uchodźców z terenów objętych walkami. Utworzyła szwalnię, gdzie 40 zatrudnionych kobiet szyło bieliznę dla szpitala polowego z Wołkowyska, który został przeniesiony i zainstalowany w pozostałych po Prusakach koszarach w Świeciu.

W samym szpitalu, w ktĂłrym w tamtym czasie przebywaĹ‚o ok. 500 rannych i  chorych ĹĽoĹ‚nierzy, za wĹ‚asne pieniÄ…dze urzÄ…dziĹ‚a gospodÄ™ PCK i kaplicÄ™. Po zwiniÄ™ciu szpitalu i utworzeniu SzkoĹ‚y SpecjalistĂłw Marynarki Wojennej jej wĹ‚aĹ›nie powierzono opiekÄ™ nad chorymi marynarzami-sĹ‚uchaczami.

Uczniowie Szkoły Specjalistów Morskich w Świeciu

W późniejszych latach pracowała w wydziale opieki społecznej świeckiego magistratu, działała także w Komitecie Pomocy Bezrobotnym, w Akcji Katolickiej i towarzystwach charytatywnych.

Z okazji wspomnianego artykuĹ‚u w „SĹ‚owie Pomorskim” z okazji jubileuszu 15- lecia pracy spoĹ‚ecznej, ksiÄ…dz dziekan PaweĹ‚ Konitzer odprawiĹ‚ uroczystÄ… mszÄ™ w intencji Jadwi Piechowskkiej, a Katolickie Stowarzyszenie Polek  zorganizowaĹ‚o wystawnÄ… wieczornicÄ™.

Myślę, że najwspanialszym uhonorowaniem tak zasłużonej osoby byłaby tablica pamiątkowa w samym Przysiersku jak również w dawnych koszarach na budynku Starostwa Powiatowego w Świeciu. Klub Miłośników Historii KaMuH rzuca taki pomysł pod rozwagę i zachęca do podjęcia działań ze strony władz samorządowych gminy Bukowiec i władz powiatu.

Reklama

redakcja@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors