Reklama
Reklama
Reklama

Kar-Bet bez wysokich przegraƂ z Bud-Papem

DruĆŒyna z czoƂówki tabeli ulegƂa rozpędzającemu się z meczu na mecz Bud-Papowi 52:61, ale graƂa bez podstawowych podkoszowych. W innych meczach ÚALK ekipie Lucky Team zabrakƂo pięciu punktĂłw, by rzucić setkę Raszowi. MSI pokonaƂo w bĂłlach Nowe Basket Team, a Arpol po wyrĂłwnanym meczu zwyciÄ™ĆŒyƂ Celcom.
karbet
Reklama

Rasz/Traktor Parts – Lucky Team 51:95 (10:23, 10:16, 15:28, 16:28)

W meczu pierwszej z ostatnią druĆŒyną tabeli ciekawić mogƂy jedynie rozmiary zwycięstwa „Szczęƛciarzy”. To oczywiƛcie nie podlegaƂo dyskusji ani przez chwilę, warto więc jedynie odnotować nieco statystyk indywidualnych.

Dla Lucky najwięcej punktĂłw zdobywali kolejno: Materek 23, Sikorski 19 i ZamczaƂa 17. W ekipie Rasza ponownie najskuteczniejszy byƂ PaweƂ Bartnik 16 pkt (3x3) oraz Marcin Zawadzki i Marcin Derbich – obaj po 10 punktĂłw. Dziwić moĆŒe odrobinę doƛć wysoka zdobycz punktowa Rasza i fakt, ĆŒe aĆŒ trzech zawodnikĂłw zdobyƂo dwucyfrową iloƛć punktĂłw, ale wzięƂo się to gƂównie ze stylu gry obu druĆŒyn, ktĂłre od trzeciej kwarty duĆŒo mniejszą uwagą przywiązywaƂy do obrony.

W koƄcówce meczu, „Szczęƛciarze” ewidentnie chcieli przekroczyć magiczną granicę 100 punktów, ale zabrakƂo im do tego pięciu oczek i nadal jedynymi w historii, którym się to udaƂo są zawodnicy Corleone Team.

Celcom/Olimp JeĆŒewo – Arpol 41:51 (13:7, 12:17, 4:18, 12:9)

Bardzo wyrĂłwnane spotkanie, ktĂłrego losy rozstrzygnęƂa trzecia kwarta wygrana wyraĆșnie przez Arpol 18:4. Wczeƛniej od początku maƂą przewagę uzyskaƂ Celcom, ktĂłry po pierwszej kwarcie prowadziƂ 13:7, a do przerwy 25:24.

GƂównymi kreatorami gry w druĆŒynie z JeĆŒewa byli Kacper Borucki (12 pkt) i PaweƂ Bocian (12 pkt). Arpol gdy juĆŒ wreszcie zbliĆŒyƂ się do przeciwnika, w trzeciej kwarcie doƛć szybko potrafiƂ zbudować kilkupunktową przewagę. Úwietnie spisywaƂ się Tomasz Beker (16 pkt, 4 zb. 4 as. 5 przech. 2x3!).

To gƂównie dzięki niemu Aprol najpierw odrobiƂ straty, by w trzeciej kwarcie uzyskać przewagę oscylującą wokóƂ 6-10 punktĂłw. Graczom z JeĆŒewa w drugiej częƛci meczu jakby zabrakƂo odrobiny powietrza, choć to przecieĆŒ Arpol miaƂ w nogach dwa mecze piątkowe. W czwartej kwarcie choć Celcom wygraƂ 12:9 nie zdoƂaƂ odrobić strat z trzeciej odsƂony, ktĂłra okazaƂa się kluczowa dla tego spotkania.

Nowe Basket Team – MSI Telekom 49:61 (14:9, 10:23, 12:14, 13:15)

Kto spodziewaƂ się Ƃatwej przeprawy MSI mĂłgƂ być nieĆșle zaskoczony. Zwycięstwo rodziƂo się w bĂłlach, choć trzeba przyznać, ĆŒe od drugiej poƂowy, faworytom udaƂo się uzyskać bezpieczną przewagę i kontrolować mecz.

Pierwsza kwarta przypominaƂa jednak ostatnie spotkanie MSI, w którym piƂka notorycznie wypadaƂa z obręczy. Przy sƂabej skutecznoƛci i braku pomysƂu na grę, ekipa z Nowego sensacyjnie odskoczyƂa na kilka punktów i wygraƂa pierwszą kwartę 14:9.

Mniej więcej od poƂowy drugiej kwarty MSI przejęƂo jednak zdecydowanie inicjatywę. SygnaƂ do ataku daƂ Dariusz IgliƄski, ktĂłry przechwyciƂ kilka waĆŒnych piƂek. MSI zaczęƂo częƛciej grać jeden na jednego, czym bƂysnąƂ chociaĆŒby dwa razy Tomasz Kowalski. Częƛciej pod koszem wykorzystywany byƂ rĂłwnieĆŒ Bartosz Pająkowski (12 pkt), ktĂłry zagraƂ chyba swĂłj najlepszy mecz w sezonie.

Reklama

W druĆŒynie z Nowego szybko trzy faule zƂapaƂ najwyĆŒszy na parkiecie Adam Sambor (13 pkt, 6 zb.), dzięki czemu MSI wyraĆșnie pod tablicami graƂo się Ƃatwiej. Kluczem do zwycięstwa byƂy jednak szybkie ataki, częsta gra jeden na jednego i wykorzystanie pod koszem Pająkowskiego. Tradycyjnie dobre statystyki zanotowaƂ IgliƄski, ktĂłry byƂ bardzo widoczny we wszystkich aspektach gry (18 pkt, 10 as, 7 przech, 6 zb.).

MSI od poƂowy meczu uzyskaƂo okoƂo 8-12 pkt przewagi i taki dystans utrzymywaƂ się niemal do samego koƄca. Trzeba jednak oddać graczom z Nowego, ĆŒe nie wystraszyli się rywala, a jego przewaga wbrew pozorom wcale nie urosƂa do duĆŒo większych rozmiarĂłw i te 10 punktĂłw rĂłĆŒnicy utrzymywaƂo się przez większoƛć spotkania. Wynik więc w dobre mierze odzwierciedliƂ wydarzenia na parkiecie. W druĆŒynie z Nowego tradycyjnie prym wiĂłdƂ Dawid GĂłrski (18 pkt, 9 zb.)

Kar-Bet Team – Bud-Pap/Roplast Team 52:61 (15:26, 10:12, 12:9, 15:14)

Zwycięstwo Bud-Papu nad Karbetem moĆŒna by byƂo uznać za sporą niespodziankę, gdyby nie fakt, ĆŒe Karbet wystawiƂ skƂad bez swoich wysokich zawodnikĂłw, tj. PrzemysƂawa Mostowskiego, Wojciecha Ratkowskiego i Daniela Kleina. Przy takim zestawieniu szanse obu druĆŒyn zdecydowanie ulegƂy zmianie, zwƂaszcza, ĆŒe ekipa Roberta Baumgarta z meczu na mecz gra coraz lepiej.

W obliczu braku wysokich zawodnikĂłw Karbet prĂłbowaƂ nadrabiać walecznoƛcią i pressingiem, ale realia rĂłĆŒnicy warunkĂłw fizycznych byƂy nieubƂagane. JuĆŒ po pierwszej kwarcie Bud-Pap prowadziƂ 26:15, a po przerwie 38:27. Na tym jednak budowanie większej przewagi się skoƄczyƂo, bo ambitni gracze Karbetu w pewnym momencie zƂapali wiatr w ĆŒagle i zaczęli odrabiać straty. Motorami napędowymi byli Kamil Modrakowski 19 pkt i Maciej Bzdawka 24 pkt. Obaj zdobyli więc 43 punkty z 52 caƂej druĆŒyny.

Sporo ciekawych zagrywek pokazaƂ teĆŒ w ataku Jakub Bednarski (6 asyst). Mimo to, Bud-Pap wygrywając bardzo wyraĆșnie zbiĂłrki (50:23!!!) nie mĂłgƂ tego meczu nie wygrać. W szeregach Bud-Papu najwięcej punktĂłw zdobyli Robert Baumgart 18 pkt, Ɓukasz Bartniczak 14 pkt i PrzemysƂaw Chojnacki 12 pkt. Z pewnoƛcią, gdyby na parkiecie pojawili się Ratkowski i Mostowski mecz wyglądaƂby zupeƂnie inaczej, ale nie ma to większego znaczenia. Zwycięstwo BUD-PAP-u jest w peƂni zasƂuĆŒone i tylko dodaje smaczku przed ostatnimi kolejkami, bo skƂad rundy play-off wcale nie jest jeszcze taki pewny.

Reklama

sport@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors