Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Franciszek, Dawid, Justyna
  • słabe opady deszczu
    Dzisiaj:
    17°C / 13°C
  • słabe opady deszczu
    Jutro:
    14°C / 9°C
  • zachmurzenie umiarkowane
    Pojutrze:
    13°C / 10°C

Brazylia kontra Serbia. To był piękny mecz

sport
7 września, 22:18
Futsalowa reprezentacja Brazylii pokonała Serbię 4:3 (3:2) w towarzyskim meczu międzypaństwowym, który obejrzało na żywo w świeckiej hali prawie 900 osób. Serbowie zdobyli gola wyrównującego, ale w momencie gdy brzmiała już końcowa syrena.
Kibice w Świeciu mieli okazję do obejrzenia futsalu na najwyższym światowym poziomie
Fot. Andrzej Bartniak

Świecka hala znów wypełniła się po brzegi i nie ma się co dziwić, bo pojedynek Brazylii z Serbią to było prawdziwe święto futsalu. Obie reprezentacje przygotowują się do udziału w Mistrzostwach Świata na Litwie i przyjechały do Świecia w pełnych składach. Brazylijczycy wcześniej stoczyli dwa mecze z Polakami (w Toruniu i Bydgoszczy), wygrywając 4:1 i 5:1.

Canarinhos mieli trudną przeprawę

W Świeciu również lepszą drużyną okazała się kadra Canarinhos, ale Serbowie postawili bardzo twarde warunki. Publiczność żywo dopingowała obu drużynom, ale dało się wyraźnie zauważyć dużo większą ekscytację po efektownych zagraniach Brazylijczyków. Szczególnie zawodnik z nr 8 – Leonardo, wzbudzał prawdziwy aplauz kibiców.

O klasie Brazylijczyków może świadczyć fakt, że trzech zawodników tej kadry na co dzień występuje w barwach futsalowej FC Barcelony. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Canarinhos 3:2. Obie drużyny grały bardzo szybki i kombinacyjny, piękny dla oka futsal.

Po przerwie Brazylijczycy podwyższyli na 4:2 i wyraźnie w końcówce meczu próbowali taktycznie rozgrywać piłkę, testując grę z wysoko wysuniętym bramkarzem. Narazili się przy tym na kontrę Serbów, którzy zdobyli gola kontaktowego na 3:4 co zapewniło kibicom dodatkowe emocje. Serbia do samego końca walczyła o remis w tym spotkaniu.

Rozpacz Serbów

Na 7 sekund przed końcem spotkania Serbowie oddali groźny strzał, a na 0,7 sek. przed końcową syreną wywalczyli jeszcze rzut rożny. Po błyskawicznie rozegranym stałym fragmencie gry zdobyli nawet gola, ale ku ich rozpaczy sędziowie nie uznali bramki, twierdząc, że została zdobyta po czasie.

Kibice w Świeciu mieli więc okazję do obejrzenia futsalu na najwyższym światowym poziomie i z pewnością ten mecz na długo pozostanie w pamięci wszystkich sympatyków tej dyscypliny sportu. Warto również dodać, że w przerwie spotkania odbyła się prezentacja drużyny Futsal Świecie, która już wkrótce zainauguruje rozgrywki w II lidze futsalu.

Brazylia – Serbia 4:3 (3:2)

Bramki:  1:0 Ramos (2:34), 2:0 Ferrão (06.45), 2:1 Radovanović (7.25), 3:1 Leonardo (14.35), 3:2 Kocić (19.13), 4:2 Ferrão (23.32), 4:3 Ramić (25.32).

sportatextraswiecie [dot] pl