Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Józef, Roman, Hilary

Jokerki przegrały z Radomką, ale obie drużyny wspomogły WOŚP

sport
1 lutego, 19:36
Podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego przegrały z faworyzowaną E.Leclerc Moya Radomką Radom 1:3. Przyjezdne szczególnie w pierwszych dwóch setach pokazały siatkówkę na bardzo wysokim poziomie.
Radomka wygrała z Jokerem 3:1, grając szczególnie piękną siatkówkę w pierwszych dwóch setach
Fot. halawswieciu.pl

Tuż przed meczem trener Jokera, Wojciech Kurczyński postanowił wziąć udział w wyzwaniu i wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, płacąc 5 zł za każdy punkt zdobyty przez jego drużynę i 100 zł za wygranego seta. Do zabawy włączył się również prezes Jokera, Andrzej Nadolny. Trener gości, Riccardo Marchesi przyjął wyzwanie, a Prezes Radomki Thomas Renard Chardin oraz Dyrektor Łukasz Kruk zdecydowali się podwoić stawkę.

Na tym kurtuazje się skończyły,

a pierwsze dwa sety okazały się dla Jokera bardzo bolesne. Radomka w dwóch pierwszych partiach dała prawdziwy popis żeńskiej siatkówki. Szczególnie aktywne i skuteczne w drużynie gości były liderki drużyny (obie w piątce najlepszych atakujących Tauron Ligi) – Bruna Honorio Marques i Janisa Johnson.

Obie zawodniczki zdobyły dla swej drużyny po 26 punktów, ale szczególnie akcje tej drugiej robiły wrażenie. Filigranowa, mierząca zaledwie 173 cm przyjmująca imponowała kapitalnym wyskokiem i skutecznymi atakami.

Na rozegraniu widać było z kolei wielką klasę i doświadczenie Katarzyny Skorupy. Jokerowi trudno było dostosować się do takiego poziomu. Trener dość szybko decydował się na zmiany. Na ławkę powędrowały Joanna Sikorska i Adrianna Kukulska, a w ich miejsce pojawiły się Wiktoria Kowalska i Katarzyna Marcyniuk. Jokerki długo nie mogły jednak złapać odpowiedniego rytmu i dość gładko przegrały dwa pierwsze sety do 12 i 16.

Jokerki zdecydowanie lepiej zaczęły grać

w trzecim secie, ale duża była też w tym zasługa rywalek, które zaczęły popełniać sporo błędów własnych. Naszej drużynie udało się kilkukrotnie zatrzymać w ataku nieomylną do tej pory Johnson, co wyraźnie zdeprymowało zawodniczkę, która w drugiej części meczu nie była już taka skuteczna.

Ponadto trener gości dał odpocząć Katarzynie Skorupie, co dość szybko przełożyło się na jakość gry Radomki. Joker wykorzystał ten fakt i zbudował sobie w drugiej części seta przewagę. Radomianki w końcówce zaczęły gonić wynik, ale na odrobinie strat było już za późno i Joker zwyciężył w tej partii do 22.

W czwartym secie do pewnego momentu trwała wyrównana walka. W ekipie Jokera dobre zawody rozgrywała Oliwia Urban i Paulina Brzoska (obie zdobyły po 10 punktów). Mniej więcej od połowy seta uwidoczniła się jednak przewaga radomianek. Przyjezdne zdobyły kilka punktów z rzędu, gdy na zagrywce pojawiła się Justyna Łukasik (2 asy serwisowe).

W końcówce Radomka powiększała już tylko przewagę, by wygrać seta do 17, a całe spotkanie 3:1. MVP meczu została wybrana libero Radomki – Agata Witkowska, która 18 razy przyjmowała piłkę ze skutecznością 78% pozytywnego przyjęcia. Ostatecznie zatem licznik WOŚP dla trenera Kurczyńskiego i prezesa Nadolnego zatrzymał się na kwocie 450 złotych.

Joker Świecie – E.Leclerc Moya Radomka Radom 1:3 (12:25, 16:25, 25:22, 17:25).