Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Reklama

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Leon, Leonard, Lesława
REKLAMA

Martwe chronione ptaki rzekomo znalezione w pobliżu biogazowni. Jaką decyzję podjęła prokuratura?

ap, bart
29 września, 11:09

Otrucie, ptasia grypa, uraz mechaniczny? Prokuratura Rejonowa w Świeciu zakończyła dochodzenie w sprawie śmierci kilkunastu ptaków z gatunków chronionych.

Mężczyzna utrzymywał, że wszystkie ptaki znalazł w okolicach Buczka. Badania tego nie potwierdziły
Fot. nadesłane
REKLAMA
REKLAMA

W lutym pisaliśmy o 16 martwych krukach, kawkach i myszołowach znalezionych w lesie w okolicach Buczka (gmina Jeżewo). Jak wynikało ze słów Czytelnika, znalazł je podczas spacerów.

- Efektem tego wypadu do lasu są trzy worki z padłymi ptakami, które pozostawiłem na ambonie myśliwskiej w okolicach Buczka - poinformował nas. - W moim przekonaniu zachodzi podejrzenie, że ptasia grypa rozprzestrzenia się w dalszym ciągu.

REKLAMA
REKLAMA

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Świeciu wykluczył ptasią grypę.

- Badanie wykazało jednak coś innego, co nas zaniepokoiło. Sprawa została przekazana do prokuratury - powiedziała Extra Świecie Katarzyna Wolska, powiatowy lekarz weterynarii.

W trakcie dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Świeciu pojawił się wątek, że być może ptaki padły, bo żywiły się odpadami martwych zwierząt, znajdującymi się na terenie biogazowni w Buczku lub zatruły się trutką na szczury. Tak przynajmniej podejrzewał mężczyzna, który je znalazł.

REKLAMA
REKLAMA

W tle przewijał się też wątek zerwanej wcześniej współpracy na utylizację zwierząt między biogazownią, a osobą, która zgłosiła całą sprawę.

Po przeprowadzeniu kolejnych badań weterynaryjnych, wykluczono nie tylko ptasią grypę, ale też otrucie. Niektóre ptaki mogły natomiast paść na skutek urazów mechanicznych. Nie potwierdziła się też informacja, że padły one w jednym miejscu. Równie dobrze mogło to się stać w okolicach odległych od Buczka.

Wobec braku dostatecznych dowodów, Prokuratura Rejonowa w Świeciu umorzyła dochodzenie w tej sprawie.

redakcjaatextraswiecie [dot] pl

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

Prokuratura tylko umarza wszystkie sprawy bo pracować im się nie chce. 

Odpowiedzi: 0

Fakt. Rozwikłali zagadkę. 

Odpowiedzi: 0

Eh ta świecka prokuratura. Wyjątkowi.nieudacznicy

Odpowiedzi: 0
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: [email protected] lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz