Reklama
Pożar na polu w Gawrońcu (gm. Bukowiec) zgłoszono o godz. 23.17. Niestety w okresie żniw podobny scenariusz nie jest rzadkością. Zapewne dlatego rolnicy doskonale wiedzieli, co mają robić.
- Oborali palące się miejsce zamykając w ten sposób pożar - mówi st. sek. Michał Kęska ze świeckiej straży pożarnej.
To znacznie ułatwiło pracę strażakom, którzy dwoma prądami wody mogli szybko ugasić pożar.

