Reklama
Reklama
Reklama

Odcinkowy pomiar prędkości na S5 zebrał ogromne żniwo. Jest jednak jeden wyjątek

Odcinkowy pomiar prędkości na trasie S5 w naszym regionie szybko zaczął przynosić efekty. Liczba zarejestrowanych wykroczeń robi wrażenie, podobnie jak prędkości niektórych kierowców. Okazuje się jednak, że urządzenia nie są w stanie zidentyfikować wszystkich łamiących przepisy.
Odcinkowy pomiar prędkości na trasie S5 Zbrachlin-Trzeciewiec
Reklama

Od 12 czerwca na drodze ekspresowej S5 działa odcinkowy pomiar prędkości. System obejmuje blisko 7-kilometrowy fragment trasy między Zbrachlinem (gmina Pruszcz) w powiecie świeckim a Trzeciewcem (gmina Dobrcz) w powiecie bydgoskim.

Jak wynika z informacji przekazanych Extra Świecie przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, tylko od 12 do 30 czerwca urządzenia zarejestrowały aż 3230 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości.

Niektórzy kierowcy jechali znacznie szybciej niż pozwalają przepisy. Niechlubny rekord padł 16 czerwca.

Kierowca volkswagena poruszał się z prędkością 216 km na godz. przy ograniczeniu do 120 km na godz. Przekroczył więc dopuszczalną prędkość aż o 96 km na godz.

Drugie największe wykroczenie zarejestrowano 26 czerwca. Inny kierowca volkswagena jechał 195 km na godz., czyli o 75 km na godz. za szybko.

System ma jednak istotne ograniczenie. Kamery wykonują zdjęcia pojazdów od przodu, dlatego motocykliści przekraczający prędkość pozostają poza jego zasięgiem. Jednoślady mają tablice rejestracyjne wyłącznie z tyłu.

– Identyfikacja właściciela pojazdu, którym popełniono wykroczenie, dokonywana jest na podstawie zdjęcia jego przedniej tablicy rejestracyjnej. Tym samym CANARD nie prowadzi czynności wyjaśniających w sprawach wykroczeń popełnionych przez motocyklistów, gdyż motocykle nie posiadają tablicy rejestracyjnej z przodu i ustalenie ich właściciela na podstawie zdjęcia nie jest możliwe – wyjaśnia Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli motocyklista pokona kontrolowany odcinek znacznie szybciej, niż pozwalają przepisy, system nie daje możliwości ustalenia właściciela jednośladu i wszczęcia wobec niego postępowania.

Niedawno sprawdziliśmy także, ile naruszeń zarejestrowały dwa stacjonarne fotoradary działające w powiecie świeckim. Obydwa znajdują się przy drodze krajowej nr 91 – w Bzowie w gminie Warlubie oraz w Górnej Grupie w gminie Dragacz.

W ubiegłym roku urządzenia zarejestrowały łącznie 3743 przypadki przekroczenia prędkości, natomiast w pierwszych sześciu miesiącach tego roku – 980.

Porównanie pokazuje skalę wykroczeń rejestrowanych na drodze ekspresowej S5. Odcinkowy pomiar prędkości w ciągu zaledwie 19 dni wykrył ponad trzy razy więcej naruszeń niż oba fotoradary w powiecie świeckim przez pierwsze pół roku. Statystyki nie obejmują przy tym motocyklistów.

  • Większość kierowców ma wyrobione zdanie na temat fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Pokazują to wyniki sondy zamieszczonej pod naszym poprzednim artykułem. A jakie jest Wasze zdanie? Zachęcamy do głosowania w sondzie poniżej.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Reklama
Czy fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości skutecznie poprawiają bezpieczeństwo na drogach?

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors