Czwartkowa sesja Rady Miejskiej w Świeciu była wyjątkowa. Z perspektywy burmistrza najważniejsza w roku. To właśnie wczoraj odbyło się głosowanie w sprawie wotum zaufania oraz absolutorium.
Zanim doszło do tego punktu obrad, przedstawiono "Raport o stanie Gminy Świecie za 2025 rok" – obszerny dokument opisujący działalność samorządu na wielu płaszczyznach.
Radni dzielili się swoimi refleksjami zarówno na temat realizowanych już kierunków działań, jak i tych, które warto podjąć w najbliższych latach.
Najwięcej uwagi poświęcono oczywiście inwestycjom. Pod tym względem był to z pewnością bardzo dobry rok. Burmistrz z satysfakcją, ale i ulgą mówił o Decznie. W powszechnej ocenie ośrodek świetnie sprawdza się w nowej roli.
Dyskusję w tej części obrad zakończyło wystąpienie radnego Tomasza Szamockiego.
– Zgadzam się z panem Dariuszem Woźniakiem, że od pewnego czasu, nie wiem dlaczego, może to kwestia lepszego porozumienia, ale mam wrażenie, że zrozumieliśmy się nawzajem – mówił Tomasz Szamocki, radny Naszego Świecia Razem. – Kiedy krytykujemy lub zgłaszamy sprzeciw, nie jest to głos "nie, bo nie". To zawsze głos uargumentowany i merytorycznie uzasadniony. W końcu zrozumieliśmy, że obu stronom chodzi o dobro tego miasta i tej gminy, choć być może postrzegamy je nieco inaczej. Wzajemny szacunek i zrozumienie w końcu się pojawiły. Ta współpraca jest coraz lepsza.
Po takich słowach wynik głosowania był do przewidzenia. Wszyscy radni zagłosowali za udzieleniem burmistrzowi wotum zaufania. Tym samym dali wyraz temu, że w pełni akceptują obraną drogę i potwierdzają, że realizowane działania odpowiadają na potrzeby mieszkańców.
Równie przewidywalny był wynik głosowania nad absolutorium, będącym oceną rzetelności prowadzenia finansów gminy. Ponownie wszyscy obecni radni zagłosowali za. – Czuję, że nie ma opozycji – z wyraźnym uśmiechem skwitował wynik Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia.
Taki rezultat zapewnia mu dalsze spokojne rządy.
WIDEO Upał, kurz, błoto i przeszkody. Tak było na Świeckim Szturmie

