Nieszczelność instalacji gazowej była bezpośrednią przyczyną odcięcia gazu w bloku przy ulicy Wojska Polskiego 71B w Świeciu. Usterkę uznano za poważną. Nie można było jej usunąć poprzez wymianę fragmentu instalacji w piwnicy, gdzie stwierdzono brak szczelności. W ten sposób mieszkańcy bloku na osiedlu Marianki 19 stycznia zostali pozbawieni gazu.
Mieszkańcy bloku podzieleni
Analiza przeprowadzona przez gazowników wskazuje na konieczność wymiany całych pionów gazowych w budynku.
– Minimalny koszt to 82 tys. zł – mówi Paweł Bednarski, prezes Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Świeciu, który zarządza tą nieruchomością. – Konto wspólnoty jest zadłużone. Do spłaty pozostało jeszcze około 40 tys. zł należności za remont klatek schodowych.
– Większość mieszkańców nie zgadza się na podwyżkę czynszu, która pozwoliłaby zgromadzić pieniądze na konieczny remont – mówi Czytelnik, który powiadomił nas o tej sprawie. – W tej sytuacji nie pozostaje nam chyba nic innego, jak kupić kuchenki indukcyjne. Tylko czy wytrzyma to instalacja elektryczna naszego bloku, gdy tak gwałtownie wzrośnie obciążenie? – zastanawia się.
Na to pytanie na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
– Niewykluczone, że w przyszłości konieczna okaże się wymiana części instalacji elektrycznej – wyjaśnia prezes ZGM. – To jednak i tak byłoby tańsze niż naprawa starej instalacji gazowej.
Gaz z butli albo kuchenki elektryczne
Oprócz kuchenek indukcyjnych lub tradycyjnych elektrycznych możliwe jest też korzystanie z gazu w butli. Wtedy wystarczy tylko wymienić dysze w palnikach i znaleźć pod szafką miejsce na butlę.
Zdaniem zarządcy budynku awaria instalacji zamyka okres użytkowania gazu ziemnego w tym budynku.
– Jeśli wszyscy kupią kuchenki elektryczne, to kto za kilka lat, gdy na koncie będą już jakieś oszczędności, zgodzi się na to, by wymieniać instalację gazową i ponownie montować kuchenki gazowe? Raczej chętnych nie będzie - uważa Paweł Bednarski.
WIDEO Nagrody i wyróżnienia dla sportowców, trenerów i działaczy z gminy Świecie

