Artykuł aktualizowany
Informacja dotycząca pożaru warsztatu samochodowego w Michalu (gmina Dragacz) wpłynęła o godz. 12.51. Do działań zadysponowano początkowo dziewięć zastępów straży. Potem dotarły kolejne trzy wozy gaśnicze.
Gdy strażacy pojawili się na miejscu, ogień obejmował już znaczną część hali magazynowej o powierzchni około 200 metrów kwadratowych
- Oprócz dwóch pojazdów ciężarowych i busa znajdowały się w niej także butle z acetylenem i tlenem - informuje mł. ogn. Mateusz Ligmanowski ze świeckiej straży pożarnej. - Skupiono się na ochłodzeniu butli, aby nie doszło do wybuchu.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Straty materialne są jednak bardzo duże. Przyczyny pożaru na razie nie są znane.
Aktualizacja
Spłonęło wnętrze blaszanej hali wraz z trzema pojazdami. Pożar już ugaszono, ale działania wciąż trwają. Na miejscu nadal znajduje się jeden zastęp straży, który zajmuje się schładzaniem butli z acetylenem i tlenem wewnątrz hali.
- Będzie to trwało przez 24 godziny od pożaru. Trzeba obniżyć temperaturę butli, w przeciwnym razie może dojść do eksplozji - wyjaśnia Mateusz Ligmanowski.
Zobacz poniżej zdjęcia



Teatr objazdowy dla dzieci: jak wybrać spektakl i na co zwrócić uwagę
Teatr objazdowy potrafi zamienić zwykłą salę gimnastyczną, przedszkolną świetlicę czy dom kultury w zaczarowaną scenę, na której dzieją się rzeczy ważne: rodzi się ciekawość, wyobraźnia i pierwsza prawdziwa miłość do…
WIDEO Nagrody i wyróżnienia dla sportowców, trenerów i działaczy z gminy Świecie

