- Pomysł na nadanie świetlicy bardziej swojskiego i przyjaznego wyglądu w znacznej mierze wynikał z tego, że wymagała już odświeżenia - mówi Joanna Partyka, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowem.
Pojawił się pomysł, aby wykonać mural nawiązujący do kociewskich tradycji.
- Uważam, że powinniśmy wykorzystywać lokalny potencjał, a w naszym przypadku są to piękne położenie nad Wisłą, Kociewie, no i przede wszystkim ludzie - podkreśla Joanna Partyka. - Z tego musimy czerpać.
Mural powstał podczas zajęć z dziećmi dzięki współpracy z Warsztatami Terapii Zajęciowej, prowadzonymi przez Fundację Aktywizacji i Integracji w Nowem. To właśnie dzieci go wykonały.
- Dzieciaki nabrały ochoty na więcej, więc proszę trzymać kciuki za kolejne realizacje - śmieje się Joanna Partyka.
Ostatnio, również dzięki współpracy różnych środowisk, powstała inicjatywa pod nazwą "Mury kultury". Działania koordynuje wspomniana Fundacja Aktywizacji i Integracji w Nowem.
Głównym celem projektu jest przywracanie pamięci o ludziach, którzy mieli swój wkład w rozwój Nowego.
- Nie chodzi tu jednak o postacie, które są już dobrze znane - zwraca uwagę Dorota Kortas, dyrektor Centrum Kultury Zamek w Nowem. - Chcemy pokazywać zwykłych ludzi, którzy także byli ważni dla miasta.
Pierwszym efektem działań są portrety umieszczone we wnękach w ścianie dawnego browaru przy ul. Kościuszki.
- Mieszkam w pobliżu tego miejsca i niemal codziennie widuję ludzi, którzy przystają, przyglądają się tym zdjęciom i rozmawiają o nich - zauważa Dorota Kortas. - I o to właśnie chodzi.
Akcja będzie miała ciąg dalszy. Stąd prośba do mieszkańców Nowego o użyczenie zdjęć swoich przodków.
- Można je przynosić do Centrum Kultury Zamek. Po wykonaniu kopii zdjęcia zostaną oczywiście zwrócone właścicielom - informuje Dorota Kortas.






