Wójt Osia: Nie mam pewności skąd mamy te dodatkowe miliony

Osie to najzamożniejszy samorząd w powiecie świeckim. W przeliczeniu na jednego mieszkańca, dochody w 2018 r. były wyższe niż w bogatym Świeciu. Skąd ten dobrobyt w wiejskiej gminie, gdzie przeważają słabe gleby? - Z pracy, zgody i odrobiny szczęścia  - odpowiada krótko wójt Michał Grabski.

grabski2

Ostatni ranking zamożności polskich samorządów przeprowadzony przez czasopismo „Wspólnota” mógł być pewnym zaskoczeniem. Osie „wystrzeliło” w ciągu roku ze 130 na 94 miejsce w kraju. W zestawieniu ujęto 1 548 gmin wiejskich. Najbardziej zdumiewające jest jednak to, że wskaźnik bogactwa, gdzie dochody dzielono przez liczbę mieszkańców, był wyższy niż w Świeciu z jego rozwiniętym przemysłem.

W 2018 r. na jednego mieszkańca gminy Osie przypadało 4 115 zł. W porównaniu do roku 2017 skok wynosi aż 505 zł. To pewnie blisko rekordu w skali kraju. Skąd takie dochody?
REKLAMA

- To zasługa dodatkowych dwóch milionów, które trafiły do naszego budżetu - wyjaśnia wójt Michał Grabski. - Jest to podatek od czynności cywilno-prawnych. I w zasadzie na tym moja wiedza się kończy. Nie mam pewności, który z naszych przedsiębiorców za tym stoi i o jaką transakcję dokładnie chodzi. Mam pewne przypuszczenia, ale nie czuję się upoważniony o nich mówić. Zresztą nie mam absolutnej pewności, że tak właśnie jest. Faktem jest, że naszą pozycję wywindowały właśnie te dwa miliony złotych. Zapewne w przyszłym roku już nie trafi nam się takie „złote ziarnko" i spadniemy na pozycję, którą zajmowaliśmy do tej pory.
REKLAMA

Nawet po ewentualnym spadku, Osie i tak będzie w gronie najbogatszych samorządów w powiecie świeckim. To nie zmienia się od lat. Nie jest tajemnicą, że to zasługa lokalnego biznesu. Przede wszystkim licznych spółek z nazwiskiem Gzella w nazwie oraz stolarni Krzysztofa Otlewskiego.

Niektórzy mówią złośliwie, że Osie ma po prostu szczęście. W zasadzie urzędnicy nie muszą się specjalnie starać, a pieniądze z podatków i tak płyną szerokim strumieniem. Nie to co w gminach o typowo rolniczym charakterze. Z takim osądem stanowczo nie zgadza się wójt.

- Zarówno Mirosław Gzella, jak i Krzysztof Otlewski bardzo nie lubią, gdy ktoś im mówi, że swój sukces zawdzięczają szczęściu - zaznacza Michał Grabski. - Przede wszystkim była to ciężka praca. A szczęście wiadomo, przydaje się w każdej dziedzinie, ale rzadko ma decydujący wpływ na powodzenie w biznesie. Tak samo jest z naszą gminą. To, że rozwija się w sposób, jakiego niektórzy nam zazdroszczą, wynika w znacznej mierze ze zgody, jaka u nas panuje. Wypracowaliśmy dobry model współpracy ze wszystkimi grupami społecznymi. U nas w zasadzie nie ma konfliktów, a jeśli już się pojawiają, to staramy się je rozwiązywać. Taki klimat buduje - argumentuje wójt.
REKLAMA

Jak zauważa Grabski, wspomniani dwaj przedsiębiorcy nie są jedynymi stanowiącymi o silnej pozycji Osia. Istotny wpływ na dochody gminy mają także turystyka, elektrownia wodna oraz udział w podatkach płaconych przez mieszkańców. Chociaż jest to gmina wiejska, z rolnictwa utrzymuje się tylko nieznaczny odsetek ludności.

Niestety, każdy kij ma dwa końce. Okazuje się, że bycie bogatym ma też minusy. Wiele programów zarówno rządowych, jak i unijnych kładzie nacisk na wyrównywanie poziomu życia. W konsekwencji takiej polityki gminom o stosunkowo wysokich dochodach trudniej otrzymać dofinansowanie. A jeśli się już uda, to zwykle jest ono niewielkie.
REKLAMA

- W konsekwencji możemy przeznaczyć na nowe inwestycje tyle samo, co samorządy teoretycznie biedniejsze od nas - ubolewa wójt. - Tymczasem oczekiwania mieszkańców są większe, bo ciągle słyszą, że mamy taki wysoki budżet. W zasadzie tak, ale gdy budujemy plan wydatków, to okazuje się, że tych pieniędzy nie ma tyle, ile byśmy potrzebowali.

Mimo wspomnianego utrudnionego dostępu do zewnętrznych funduszy, sporo udaje się jednak zrobić. Gmina pięknieje z roku na rok. Niebawem zostanie oddany do użytku przebudowany stadion. Natomiast plany na najbliższą przyszłość przewidują m.in. budowę nowej, okazałej remizy dla OSP, przebudowę drogi, do spółki z powiatem, na trasie Wałkowiska-Jeżewo oraz modernizację Rynku, który nie odpowiada obecnemu natężeniu ruchu.

a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors