Reklama

Pożary po fajerwerkach i wandale. Tak niektórzy przywitali Nowy Rok

Strażacy trzykrotnie byli wzywani do pożarów wywołanych przez fajerwerki. Tradycyjnie, jak niemal co roku, doszło też do aktów wandalizmu.
Niektórych poniosło w sylwestra / Fot. nadesłane
Reklama

Pierwsze zgłoszenie strażacy dostali 31 grudnia o godz. 19.18. Dotyczyło ono pożaru w pomieszczeniu gospodarczym pod tarasem mieszkania w jednej z kamienic przy ul. św. Wojciecha w Świeciu.

Na miejsce skierowano cztery zastępy straży.

- Wskutek pożaru zniszczeniu uległy między innymi opony i narzędzia składowane w pomieszczeniu gospodarczym - mówi starszy ogniomistrz Michał Goliński ze świeckiej straży pożarnej.

Strażakom udało się nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Działania trwały ponad godzinę.

- Prawdopodobnie przyczyną było nieostrożne posługiwanie się fajerwerkami - wyjaśnia Michał Goliński.

Do drugiego zdarzenia doszło prawie trzy godziny później przy ul. Piłsudskiego na Mariankach. Fajerwerki wywołały tam pożar śmietnika.

Reklama

Po północy strażacy gasili również palące się opakowanie po fajerwerkach przy ul. Nadbrzeżnej.

Nadmiar alkoholu lub zwykła głupota, a prawdopodobnie jedno i drugie, spowodowały, że niektórzy mieszkańcy poczuli potrzebę wyładowania nadmiaru energii. Za cel obrali sobie kosze na śmieci.

- Naliczyłam sześć wrzuconych na lód na Małym Blankuszu i jeden na Dużym Blankuszu - mówi Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcie.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl


Nowy blok ŚTBS w ŚwieciuNowy blok ŚTBS w Świeciu
Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors