Niechlubny "rekordzista", który kierował autem pod wpływem alkoholu, został zatrzymany we wtorek 26 maja w Krąplewicach (gmina Jeżewo) przez policjantów ogniwa patrolowo-interwencyjnego z komendy w Świeciu.
50-letni mieszkaniec Świecia, kierując Citroenem, miał blisko 3,8 promila alkoholu w organizmie.
- Tego samego dnia dzielnicowi z komendy w Świeciu zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Skody. Podczas legitymowania wyczuli od 43-latka woń alkoholu. Mieszkaniec Nowego "wydmuchał" ponad 2,5 promila - informuje kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Obydwu kierowcom policjanci zatrzymali prawa jazdy
W tym samym czasie w Dolnej Grupie (gmina Dragacz) patrol ruchu drogowego kontrolował kierowcę Chevroleta. Po sprawdzeniu 45-latka w systemie okazało się, że kierował pojazdem wbrew obowiązującemu zakazowi wydanemu przez sąd.
W środę 27 maja mundurowi interweniowali wobec kolejnego nieodpowiedzialnego kierowcy. Jadący motocyklem crossowym 26-latek spowodował kolizję.
Mężczyzna nie dostosował prędkości, stracił panowanie nad pojazdem, po czym wjechał w ogrodzenie posesji.
- Mieszkaniec powiatu świeckiego miał blisko 1,2 promila alkoholu w organizmie. To nie był koniec jego problemów. Jak ustalili policjanci, mężczyzna kierował również pojazdem pomimo obowiązującego go zakazu - wyjaśnia kom. Tarkowska.
Pełna zgoda. Radni jednogłośnie poparli działania burmistrza
- Czuję, że nie ma opozycji - tymi słowami żartobliwie Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia, skwitował wyniki głosowania w sprawie absolutorium, będącym oceną jego pracy w ubiegłym roku.
Awantura o szkołę i burzliwe spotkanie rodziców. Dyrektorce zaproponowano rezygnację
- Nie złożę rezygnacji - zapowiada Łucja Ludkiewicz. - Moje odejście byłoby przyznaniem się do winy. Zresztą nie chodzi tylko o mnie. Nie chcę zostawiać nauczycieli, którzy uwierzyli w szkołę, w której podmiotem jest uczeń.

