Reklama
Reklama
Reklama

Kilkanaście nagrobków czeka na naprawę. Zdążą przed Wszystkimi Świętymi?

W minioną środę odbyło się trójstronne spotkanie, którego celem było ustalenie sposobu naprawy szkód na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza w Świeciu. Pod koniec sierpnia zapadło się tam kilkanaście nagrobków.
Jeden z podmytych nagrobków / Fot. Andrzej Bartniak
Reklama

O sprawie informowaliśmy już w Extra Świecie. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza zapadło się kilkanaście nagrobków.

Było to konsekwencją ulewnych deszczy oraz zmian w ukształtowaniu terenu, które doprowadziły do powstania nowych kierunków odpływu wód opadowych. Jeden z nich prowadził wprost na pobliski cmentarz.

Wykonawca budowy ulicy i ronda w sąsiedztwie nekropolii nie kwestionował związku prowadzonych prac z powstałymi szkodami. Zresztą trudno byłoby wskazać inną przyczynę tego, co się stało.

W środowym spotkaniu wzięli udział przedstawiciel wykonawcy, zarządca cmentarza oraz pracownicy Urzędu Miejskiego w Świeciu.

Sporządzono dokumentację fotograficzną wszystkich nagrobków, wokół których została naruszona ziemia.

- Jeśli dobrze pamiętam, jest ich 15 - mówi ksiądz Marcin Baska, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Świeciu, która administruje cmentarzem. - Firma zobowiązała się naprawić wszystkie nagrobki. Prawdopodobnie skorzysta z usług jednego z kamieniarzy.

Kiedy rozpoczną się naprawy?

- Dokładnego terminu nie określono, ale padła deklaracja, że zostanie to zrobione jak najszybciej - dodaje proboszcz.

Pozostaje mieć nadzieję, że firma upora się ze szkodami przed dniem Wszystkich Świętych. Uszkodzone nagrobki i zapadliska nie tylko są przykrym widokiem dla rodzin odwiedzających groby bliskich, lecz także stwarzają ryzyko potknięcia się i odniesienia urazu.

a.bartniak@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors