Reklama
Reklama
Reklama

Nocna walka z żywiołem. Straty są bardzo duże

Dwanaście zastępów straży pożarnej walczyło w nocy z piątku na sobotę z pożarem stodoły i przylegającego do niej budynku gospodarczego.
Strażacy walczyli z pożarem przez cztery godziny / Fot. nadesłane
Reklama

Zgłoszenie o pożarze w Milewku (gmina Nowe) wpłynęło w piątek tuż przed północą. Na miejsce skierowano 12 zastępów straży pożarnej.

- Strażacy zastali drewnianą stodołę całkowicie objętą ogniem. Płonął również przylegający do niej budynek gospodarczy - mówi mł. ogn. Mateusz Ligmanowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świeciu.

Zagrożony był pobliski budynek mieszkalny, dlatego strażacy polewali go wodą, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia.

Próbowano pobierać wodę z pobliskiego hydrantu, ale jego wydajność i ciśnienie okazały się niewystarczające. Dlatego wodę trzeba było dowozić z innego, bardziej oddalonego hydrantu.

W trakcie działań zawaliła się konstrukcja stodoły. Spłonęły znajdujące się w niej maszyny rolnicze, w tym kombajn. Ogień strawił również przybudówkę, w której składowano opony. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

- Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru była rozgrzana maszyna rolnicza - wyjaśnia Mateusz Ligmanowski. - Działania straży pożarnej trwały ponad cztery godziny.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors