55-letni mężczyzna zawitał tam 15 maja. Zjadł obiad i poszedł skorzystać z toalety. Zabrał ze sobą portfel. Po wyjściu ruszył w dalszą drogę. Po pewnym czasie przypomniał sobie, że nie zabrał portfela. Zawrócił, ale w toalecie już go nie było. Podobnie, jak 800 zł, które się w nim znajdowały.
Jak informuje świecka policja, takie przypadki wcale nie należą do rzadkości. Najczęściej zostawiamy lub gubimy portfele w toaletach restauracji, barów i lokali rozrywkowych.