Brakuje policjantów. Powód? Kasa, ale nie tylko

Jeszcze siedem, osiem lat temu komendy mogły przebierać w CV młodych kobiet i mężczyzn, zainteresowanych służbą w policji. Praca zapewniała przyzwoite wynagrodzenie i zabezpieczenie socjalne. Dziś to już nie wystarcza.

policja-1

Teraz nie najgorsza pensja i stabilizacja to za mało. Prywatny biznes szuka pracowników na potęgę, zwłaszcza mężczyzn, i obiecuje kandydatowi nie tylko pewną pracę przez lata, ale i wysokie zarobki (oczywiście to się może zmienić, kiedy koniunktura będzie gorsza, ale większość młodych ludzi nie zastanawia się, co będzie za pięć lat).

REKLAMA

Mimo wszystko praca w mundurówce jest pewniejsza, bo nie jest tak uzależniona od wahań w gospodarce, jak prywatne firmy, a zwirowania polityczne dotyczą głównie komendantów i ich zastępców, a nie niższego szczebla.

- Mój brat jest policjantem i po pięciu czy sześciu latach służby ma około 3 tys. zł na rękę – opowiada 23-letni Kuba z okolic Świecia. - Poszedł do policji, kiedy to jeszcze była atrakcyjna robota. Ja skończyłem technikum budowlane, potem zrobiłem parę kursów i dziś po trzech latach w firmie budowlanej zarabiam ok. 4 tys. miesięcznie. Niedługo chcę iść na kurs spawacza. Kiedy go skończę, będę zarabiał co najmniej o połowę więcej – kalkuluje.

REKLAMA

Młodych odstraszają też niełatwe testy kwalifikacyjne, na których wielu odpada. Po co trenować, by je zaliczyć, albo czekać na możliwość poprawki, skoro pełno jest roboty na wyciągniecie ręki? I to takiej, gdzie nie trzeba ciągle być na oku mieszkańców całego miasteczka czy gminy, ani stosować się do szeregu nakazów i rozkazów.  

Dlatego w całym kraju jest już ponad 5 tys. wakatów w policji (na 103 tys.).

Jak to wygląda w powiecie świeckim?

- Mamy 4 wakaty. Pełen stan osobowy to 181 funkcjonariuszy, a jest 177. Po jednej osobie brakuje w ogniwie patrolowo-interwencyjnym, pionie gospodarczym, ruchu drogowym i w rewirze dzielnicowych – wymienia st. asp. Agnieszka Żokowska z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

REKLAMA

Na pierwszy rzut oka nie jest źle, bo liczba wakatów to tylko nieco ponad 2 proc., a średnia krajowa to ok. 5 proc.

Wystarczy jednak, że kilku policjantów w komendzie w Świeciu i posterunkach w powiecie pójdzie na chorobowe, a kolejnych kilku zostanie oddelegowanych czasowo do wsparcia komend w innych miastach (a to dość częsta praktyka). I wtedy okazuje się, że na służbie jest 90 proc. pełnego stanu osobowego.

A oto, jak kształtują się zarobki w policji (podajemy kwoty uśrednione).  Szeregowy policjant dostaje na rękę 2,8 tys. zł. Pensja dzielnicowego to 3,5 tys. zł, detektywa ponad 3,7 tys. zł, a dowódcy drużyny niecałe 4,1. Na konto naczelnika wydziału wpływa co miesiąc prawie 5,6 tys. zł, zastępcy komendanta nieco ponad 6 tys. zł, a komendanta – 7,3 tys. zł.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA
Otworzy się w nowym oknie

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors