Święci przepędzili bohaterów komunizmu. Pamiętacie nazwy ulic w swoich miejscowościach w czasach PRL-u?

Po przemianach ustrojowych na przełomie 1989 i 1990 r. przez Polskę, jak długa i szeroka, przetoczył się proces dekomunizacji ulic i placów. Podobnie było u nas.

sw-wojciecha-czolo

REKLAMA

Podczas pierwszych wyborów samorządowych 27 maja 1990 r. mieszkańcy Świecia wybierali 28 radnych (obecnie 21). Po wyborach parlamentarnych, zmiany w funkcjonowaniu miast i gmin, były swego rodzaju uwieńczeniem transformacji ustrojowej w kraju.

Radni pierwszej kadencji zmienili nazwy części ulic w Świeciu. Plac 1 Maja przemianowano na Duży Rynek, plac Świerczewskiego na Mały Rynek, ulicę I Armii Wojska Polskiego na Wojska Polskiego, Armii Czerwonej na Hallera, Jana Krasickiego (działacz młodzieżowego ruchu komunistycznego) na Ignacego Krasickiego (poeta, prozaik, arcybiskup), 22 Lipca na Tuwima, a Marchlewskiego na Grzymisława.
REKLAMA

Co ciekawe, niektórym ulicom, które miały za patronów „świętych” socjalizmu i komunizmu, dano nowych patronów, z przeciwnej strony ideologicznej i religijnej barykady - świętych katolickich.

Ulicę Ludwika Waryńskiego, współtwórcy polskiego ruchu socjalistycznego w drugiej połowie XIX w., nazwano imieniem świętego Kościoła Katolickiego – Wincentego. Z kolei ulicę Mariana Buczka, działacza komunistycznego w okresie międzywojennym, przemianowano na św. Wojciecha, misjonarza i męczennika, zamordowanego przez pogan.
REKLAMA

Takich przypadków było więcej na początku lat 90. XX w.

Pamiętacie, jakich „jedynie słusznych” patronów miały w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej ulice, place i szkoły w Waszych miejscowościach?

a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors