Sąd skazał sprawcę wypadku, w którym zginęli Krystyna i Jan Chełmowscy

Wyrok skazujący dla Tomasza K. nie jest zaskoczeniem. Niezmiernie trudno było znaleźć coś na jego obronę. Będąc pod wpływem narkotyków, nie mając prawa jazdy i poruszając się samochodem, który nie miał prawa wyjechać z garażu doprowadził do śmierci dwóch osób. 

tomaszek-2

REKLAMA

W miniony czwartek zakończył się przewód sądowy jednej z głośniejszych spraw w ostatnim czasie. Ogrom emocji, jakie wzbudzała od samego początku, wiązał się przede wszystkim z tym, że w wypadku zginęło powszechnie lubiane małżeństwo Chełmowskich, które w żaden sposób nie sprowokowało tego, co się stało 16 stycznia 2021 r. na drodze powiatowej między Michalem a Bratwinem (gmina Dragacz).

W jadące prawidłowo alfa romeo wjechał volkswagen golf prowadzony przez 27-letniego Tomasza K. Po zderzeniu mężczyzna oddalił się z miejsca wypadku. Jego obrońca próbował tłumaczyć to szokiem, jakiego doznał. Niewykluczone, że od samego szoku gorsze było to, co w umyśle sprawcy w tym momencie czyniła amfetamina.
REKLAMA

Nie bez znaczenia na ocenę tej tragedii była też historia życia Tomasza K. Zaledwie kilka miesięcy przed wypadkiem opuścił więzienie, gdzie spędził pięć lat. Niestety, nie wyciągnął z tej lekcji żadnych wniosków.

W piątek w Sądzie Rejonowym w Świeciu zapadł wyrok w tej sprawie. Tomasz K. został skazany na 9,5 roku pozbawienia wolności. Dostał też dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Ma również wpłacić 15 tys. zł na fundusz wspierający osoby pokrzywdzone w wypadkach. Wyrok nie jest prawomocny.

a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors