Rafał Pilarski został wójtem gminy Lniano po wygranych wyborach w 2024 r. Zastąpił na tym stanowisku Zofię Topolińską. Teraz okazuje się, że zamierza zrezygnować na trzy lata przed kolejnymi wyborami. Skąd taka niespodziewana decyzja?
- Głównym powodem są sprawy związane z moim stanem zdrowia - mówi Rafał Pilarski, wójt gminy Lniano.
Wójt nie kryje, że ma spory niedosyt odchodząc tak szybko.
- Wielu spraw, które sobie zaplanowałem, nie udało się załatwić - ubolewa. - Zabrakło czasu i pieniędzy. Bez dotacji trudno marzyć o dużych inwestycjach, a to czy dostanie się te pieniądze czy nie, to trochę loteria. Nigdy tego nie wiadomo.
Mimo pewnych napięć, które pojawiały się na linii radni - wójt, Rafał Pilarski pozytywnie ocenia współpracę.
- Zawsze byłem gotowy do rozmów i znalezienia rozwiązania, które wszystkich zadowoli - zaznacza wójt.
Mieszkańców gminy Lniano czekają przedterminowe wybory. Do czasu objęcia urzędu przez nowego wójta, Prezes Rady Ministrów za pośrednictwem wojewody wyznacza osobę, która przejmuje pełnienie obowiązków wójta. Zazwyczaj jest to dotychczasowy zastępca lub osoba wskazana przez administrację rządową, aby zapewnić ciągłość pracy urzędu.
Prezes Rady Ministrów musi zarządzić przedterminowe wybory w gminie w ciągu 90 dni od daty wygaśnięcia mandatu wójta.
WIDEO Rajd Turystyczny "Włóczęga" po powiecie świeckim

