W miniony poniedziałek około godz. 15.00 policjanci wydziału prewencji komendy w Świeciu, patrolując teren miasta, zauważyli dwie podejrzanie zachowujące się osoby. Na widok radiowozu zaczęły nerwowo się zachowywać, chować się za stojącym obok samochodem, chcąc uniknąć kontroli.
Mundurowi wylegitymowali mężczyzn. W trakcie rozmowy z policjantami zachowywali się niespokojnie. Wzbudziło to dodatkowe podejrzenia, dlatego funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę osobistą. Na ziemi, w pobliżu jednego z nich, znaleźli foliowe woreczki z suszem roślinnym i białym proszkiem.
REKLAMA
Wstępne badania narkotesterem wykazały, że zabezpieczone substancje to marihuana i amfetamina o łącznej wadze ponad 20 gramów. 21-letni właściciel narkotyków został zatrzymany. Noc spędził w policyjnym areszcie.
- Wczoraj świecianin usłyszał zarzut posiadania środków odurzających - informuje podkom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. - Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił postawić mu kolejne cztery zarzuty związane z udzielaniem narkotyków innej osobie.
REKLAMA
Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Póki co, zanim stanie przed sądem, będzie musiał regularnie stawiać się w komendzie policji i nie będzie mógł wyjeżdżać poza granice kraju.