Ograniczenia wprowadzone w związku z koronawirusem oraz niepewność co do rozwoju sytuacji sprawiły, że w ubiegłym roku zaniechano organizacji Festiwalu Samku w Grucznie.
Niemal do ostatniej chwili ważyły się również losy tegorocznej edycji.
- W ostatnim czasie powiało optymizmem, ale tak naprawdę nie mamy absolutnie żadnej pewności, z jaką sytuacją będziemy mieli do czynienia latem – powiedział w maju portalowi Extra Świecie Jarosław Pająkowski, skarbnik Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły, które jest głównym organizatorem Festiwalu Smaku.
Koronawirus to nie jedyne zmartwienie.
REKLAMA
Kolejnym problemem jest budowa trasy ekspresowej S5 i związane z nią poważne utrudnienia w ruchu.
- Dojazd do Gruczna jest w tej chwili dość kłopotliwy - zauważa Jarosław Pająkowski. - Nie wyobrażam sobie na jednej drodze dojazdowej ogromnej liczby samochodów, jaka pojawia się zawsze na festiwalu. W normalnej sytuacji tworzyły się korki, a co dopiero teraz.
Jeszcze dwa miesiące temu skłaniano się raczej ku temu, aby w tym roku ograniczyć festiwal do tzw. plachandrów, czyli kociewskiego jarmarku z dużo mniejszą liczbą wystawców i gości.
REKLAMA
Dość niespodziewanie jednak 20 lipca wieczorem na stronie festiwalu na Facebooku pojawił się komunikat:
Festiwal Smaku w Grucznie odbędzie się w dniach 21-22 sierpnia. Ze względu na sytuację epidemiologiczną oraz przebudowę węzła drogowego koło Gruczna podjęcie decyzji o organizacji Festiwalu trwało długo, ale decyzja ostatecznie i nieodwołalnie zapadła. Zapraszamy na spotkanie z najlepszymi producentami żywności tradycyjnej z regionu i całej Polski, liczne atrakcje i jeszcze liczniejsze smakołyki!
O tym, co planują organizatorzy na tegoroczną edycję, napiszemy wkrótce.
a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA