Do dramatycznego zdarzenia doszło w miniony wtorek w Łaszewie w gminie Pruszcz. Tuż przed godz. 21.30 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia u półtoramiesięcznego dziecka.
Na miejsce skierowano strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łowinku i Pruszczu oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego.
- To był jeden z tych wyjazdów, podczas których każdy kilometr dłuży się bardziej niż zwykle. W grę wchodziło życie maleńkiego dziecka. Wiedzieliśmy, że liczy się każda sekunda i że ktoś czeka na naszą pomoc - informuje Ochotnicza Straż Pożarna w Łowinku.
Jeszcze przed przyjazdem służb rodzice rozpoczęli działania zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez dyspozytora medycznego numeru alarmowego 112. Krok po kroku wykonywali zalecane czynności.
Szybka reakcja przyniosła efekt. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, dziecko było już przytomne i samodzielnie oddychało. Po ustabilizowaniu stanu niemowlę zostało przetransportowane przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala na dalsze badania i obserwację.

