Do wczorajszego zdarzenia na autostradzie A1, na wysokości Buśni (gm. Warlubie) doszło o godz. 23.00.
Po przyjeździe na miejsce strażacy zastali rozbite porsche 911, które wbiło się w barierę energochłonną.
- Podróżujący samochodem kierowca oraz dwójka dzieci w wieku 10 i 12 lat znajdowali się poza pojazdem - mówi asp. Tomasz Gliniecki z Komendy Powiatowej PSP w Świeciu.
Na miejsce wezwano dwie karetki. Okazało się, że nie były potrzebne. Kierowca odniósł tylko drobne rany, które opatrzono na miejscu. Dzieciom też na szczęście nic się nie stało.
Zniszczeniu uległ nie tylko samochód, ale także 20 metrów bariery.
Jak wstępnie ustalono, przyczyną kolizji było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze.