Nieznany sprawca porzucił śmieci koło wału przeciwpowodziowego na wysokości wsi Niedźwiedź (gmina Świecie). Zrobił to od strony Wisły. Wał zasłaniał widok w momencie rozładunku przyczepy.
- Wygląda na to, jakby ktoś robił porządki w warsztacie mechanicznym czy blacharskim - mówi Czytelnik, który natknął się na stertę odpadów. - Jakim trzeba być człowiekiem, żeby zamiast na wysypisko, wyrzucać śmieci w takim miejscu?
Prawdopodobnie sprzątaniem będzie musiał się zająć Zespół Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą.
- Sprawdzimy jeszcze numer działki, ale z opisu wynika, że to nasz teren - mówi dyrektor Jarosław Pająkowski.
Niestety, nie jest to odosobniony incydent.
- Średnio co pół roku ktoś podrzuca nam większą ilość śmieci - ubolewa dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą. - Najczęściej dochodzi do tego na krótkim odcinku Kosowo-Głogówko.

