REKLAMA
Konferencja prasowa była pierwszą, jaka odbyła się do tej pory w czasie kampanii w Świeciu. Chyba, że ktoś zechce uznać za taką niedawne wystąpienie przed urzędem miejskim w sprawie zmian w statucie gminy. Wtedy oprócz kandydującego do Sejmu Tomasza Szamockiego pojawił się też poseł PiS Piotr Król.
Niewątpliwe wspólnym mianownikiem obu wystąpień lokalnych polityków była chęć zwrócenia uwagi na - jak to określili - próbę zamachu na zasady demokracji. Przed tygodniem mówili o tym kandydaci związani z PiS w odniesieniu do planów ograniczenia liczby wystąpień radnych w Świeciu. Teraz na zagrożenia płynące z Warszawy wskazywali kandydaci startujący w najbliższych wyborach z listy Koalicji Obywatelskiej.
REKLAMA
- Jako samorządowiec z wieloletnim doświadczeniem wiedzę, jak stopniowo podejmowane są kroki ograniczające rolę samorządu - tłumaczy Tadeusz Pogoda, kandydat do Sejmu, który przez 28 lat był burmistrzem Świecia. - Służy temu większość kroków podejmowanych przez obecny rząd. Obniżenie podatków to chwytliwe hasło, tylko nikt nie mówi, jak odbije się to na budżecie każdej gminy w kraju.
Najmniejszych wątpliwości co do tego, że reformy w Polsce idą w złym kierunku nie ma też Tadeusz Zwiefka.
- Zmiany dotyczące finansów, wprowadzane przez PiS, mają doprowadzić do niewydolności samorządów - twierdzi. - Dzieje się tak po to, aby za jakiś czas Polską mógł zarządzać centralnie Jarosław Kaczyński. Rząd stale składa nowe obietnice, które trzeba realizować, niestety nie zabezpiecza na to pieniędzy. Najlepszym tego przykładem jest „deforma” edukacji.
REKLAMA
Podobnymi przemyśleniami podzielił się senator Andrzej Kobiak.
- Tyle samorządności, ile pieniędzy w samorządzie - krótko podsumował ideę. - Centralizacja w wykonaniu rządzących powoduje, że samorządy są coraz bardziej ograniczane.
Tadeusz Pogoda, pytany o to, dlaczego właśnie na niego mieliby głosować wyborcy okręgu, z którego kandyduje do Sejmu wspomniał o swoim oddaniu regionowi najpierw jako burmistrz Świecia, a teraz radny sejmiku.
REKLAMA
- Przez blisko 30 lat pracy na rzecz gminy, a teraz województwa, dobrze poznałem problemy, z jakimi borykają się samorządy na różnych szczeblach - tłumaczy. - Dlatego jako poseł chciałbym się poświęcić pracy na rzecz dokończenia budowy trasy S5, a także drogi S10 łączącej Bydgoszcz i Toruń. Kolejna ważna sprawa to ochrona środowiska. Mam na myśli przede wszystkim zabezpieczenie w wodę. Ze skutków suszy zaczynają zdawać sobie sprawę nawet ci, którzy się nie interesują problemem. Wystarczy spojrzeć, jak wyglądają rzeki, czy chociażby nasz Duży Blankusz, w którym stale obniża się lustro wody.
a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA
Otworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknieOtworzy się w nowym oknie