Jakub Kiełpiński, startujący w wadze 80 kg, był jednym z faworytów MLKS Wisły Anbud Świecie podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Spale. Zawody te są bardzo ważne, bo zdobywa się w nich punkty do tzw. współzawodnictwa dzieci i młodzieży, co potem przekłada się na uzyskiwanie większego wsparcia finansowego.
- Jakub zgodnie z planem wygrał gładko swoje pierwsze trzy walki eliminacyjne, wszystkie wynikami 3:0 – mówi Klaudiusz Sikorski, prezes MLKS Wisły Anbud Świecie. – W półfinale stoczył zacięty bój, w którym na punkty po drugiej rundzie był remis 3:3, ale nasz zawodnik wygrał, ponieważ jako ostatni przeprowadził skuteczną akcję. W finale zabrakło już sił. W pierwszej rundzie Jakub otrzymał ostrzeżenie, ponadto jego przeciwnik przeprowadził jedną skuteczną akcję. W drugiej rundzie nic się już nie zmieniło i walka zakończyła się wygraną rywala, ale mamy srebrny medal, z czego ogromnie się cieszymy – dodaje prezes Wisły.
Zwycięzcą w tej kategorii wagowej został Franciszek Dubaj, reprezentujący WKS Śląsk Wrocław, z którym zawsze zapaśnik Wisły miał ogromne problemy.
Teraz przed ekipą Wisły Świecie kolejna wielka przygoda. Dziesięcioosobowa kadra wyjeżdża na międzynarodowy turniej do Paryża, połączony ze zwiedzaniem stolicy Francji i Disneylandu.
- Liczymy, że zdobędziemy kolejne cenne doświadczenie i przywieziemy ze stolicy Francji jakieś medale – zapowiada Klaudiusz Sikorski.

