Reklama
Reklama
Reklama

Michał Łukaszewski: - Takie zabezpieczenie lakieru to nie fanaberia, a spokój na lata

Rozwój motoryzacji przynosi nie tylko udogodnienia. Dziś możemy już tylko pomarzyć o jakości lakieru, która była standardem w latach 70. i 80. Ratunkiem dla cienkiej i miękkiej warstwy lakieru może być dodatkowa powłoka ceramiczna lub bezbarwna folia PPF. W obu tych rozwiązaniach specjalizuje się firma Detailer ze Skarszewa koło Świecia.
Tak może prezentować się karoseria auta, gdy się o nią właściwie zadba / Fot. Andrzej Bartniak
Reklama

Chyba nie ma większego zmartwienia dla kierowcy niż rysa albo odprysk od kamienia na aucie, które dopiero co wyjechało z salonu. Taki defekt to coś więcej niż skaza na urodzie. Może stać się początkiem problemów z korozją, a także obniżyć wartość samochodu.

– Kiedyś grubość warstwy lakieru, w zależności od producenta i marki samochodu, wynosiła od 180 do 200 mikrometrów – tłumaczy Michał Łukaszewski, właściciel firmy Detailer Skarszewo koło Świecia, obecnej na rynku od siedmiu lat. – Dziś często jest to zaledwie 50–70 mikrometrów. Wystarczy drobny kamyk spod kół, by pojawił się odprysk. Nie mówiąc już o tym, co może nas spotkać na przykład na ciasnym parkingu galerii handlowej. W dodatku wiele popularnych marek stosuje tak zwane miękkie lakiery, które można zarysować nawet paznokciem.

Jak zabezpieczyć karoserię?

Cieńsza warstwa lakieru i blachy oznacza oczywiście większy zysk dla producentów – zarówno europejskich, jak i chińskich. W przypadku chińskich marek skala problemu bywa jeszcze większa. Klienci mają niewielki wpływ na te niekorzystne zmiany w motoryzacji.

Producenci postępują podobnie, z wyjątkiem marek oferujących luksusowe auta, całkowicie niedostępne dla przeciętnego Kowalskiego. Choć i w tym segmencie coraz częściej zdarzają się niechlubne wyjątki.

Można jednak w pewnym stopniu zaradzić temu problemowi, decydując się na nałożenie powłoki ochronnej lub bezbarwnej folii PPF.

– Można w ten sposób zabezpieczyć całe auto lub tylko jego fragmenty najbardziej narażone na uszkodzenia – wyjaśnia Michał Łukaszewski, dla którego samochody są przede wszystkim wielką pasją. – Wielu moich klientów decyduje się na to zaraz po zakupie nowego auta. W zależności od wybranego wariantu ochrona lakieru może być skuteczna od półtora roku do nawet pięciu lat.

Powłoka ochronna renomowanej marki Gyeon lub folia PPF to także głębszy kolor i łatwiejsze utrzymanie pojazdu w czystości. Dodatkowa, śliska warstwa ułatwia mycie.

– Samochód to coś więcej niż tylko środek lokomocji – mówi właściciel firmy Detailer ze Skarszewa koło Świecia. – To również nasza wizytówka, a nierzadko także powód do dumy, niezależnie od tego, ile lat ma auto. Dla prawdziwych pasjonatów liczą się także inne parametry.

Wygląd auta ma znaczenie przy sprzedaży

Wygląd samochodu również można poprawić. Nawet najlepiej wykonany lakier z biegiem czasu traci barwę i połysk. Można je przywrócić, wykonując wieloetapową korektę lakieru. Po takim zabiegu warto zabezpieczyć powierzchnię powłoką ochronną, która pomoże na dłużej zachować głębię koloru i połysk.

– Przy sprzedaży auta zadbany lakier na pewno będzie lepiej postrzegany niż nowy. Ten niemal zawsze budzi u kupującego podejrzenie, że samochód był poważnie uszkodzony – przekonuje Michał Łukaszewski. – Dlatego w ofercie firmy jest usługa przygotowania auta do sprzedaży. Pamiętajmy, że kupuje się oczami. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Jeśli samochód nie prezentuje się dobrze, może pojawić się podejrzenie, że podobnie jest ze stanem technicznym.

Firma Detailer Skarszewo oferuje także profesjonalną konserwację tapicerki skórzanej, renowację lamp oraz pranie tapicerki materiałowej.
Więcej informacji pod nr tel. 792 999 903.

Michał Łukaszewski zajmuje się profesjonalnym detailingiem od siedmiu lat / Fot. Andrzej Bartniak

a.bartniak@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors