Nawet ci, którzy przyzwyczaili się już do tego widoku, czasami przystają zdumieni kłębami czarnego dymu, jakie wydobywają się z tego komina. Trudno nie być zaskoczonym a może nawet wzburzonym mając w pamięci coroczne happeningi uczniów Szkoły Podstawowej nr 7, którzy demonstrują właśnie w obronie czystego powietrza. W tej części Świecia jego parametry są fatalne.
Tu pojawia się pytanie, czy widzą to także służby mające uprawnienia do kontroli posesji i tego, czym się tam pali? Okazuje się, że straż miejska od lat ma to miejsce na oku.
REKLAMA
- Jeśli się nie mylę, to nawet w tym roku była już kontrola w tej kamienicy - mówi Roman Witt, komendant Straży Miejskiej w Świeciu. - Paliwo, które jest wykorzystywane w tej kotłowni spełnia wszystkie normy. Przyczynami kopcenia są stara instalacja, technika palenia i sam kocioł. Kontrole przeprowadzamy kilka razy w sezonie grzewczym i nie sądzę, by do pieca trafiały materiały, których nie wolno w ten sposób spalać. Winna jest przestarzała technologia.
Jak tłumaczy komendant, podobnych miejsc wskazywanych przez mieszkańców, jest jeszcze pięć. W nich sytuacja jest podobna.
REKLAMA
Nadzieję na poprawę stanu powierza pozwala mieć uchwała antysmogowa przyjęta przez samorząd województwa w czerwcu ubiegłego roku. Od 1 września obowiązuje zakaz palenia węglem brunatnym, miałem i niesezonowanym drewnem, od stycznia 2024 r. wejdzie w życie zakaz eksploatacji tzw. pozaklasowych kotłów grzewczych, a cztery lata później zakaz obejmie kotły grzewcze poniżej piątej klasy.