O sprawie portal Extra Świecie informował jako pierwszy. Przypomnijmy. W poniedziałek 7 czerwca tuż po godz. 23.00 grupa pięciu młodych osób wybrała się na Duży Rynek w Świeciu. Zaczęli przewracać duże donice z roślinami ustawione wzdłuż parkingu.
Całe zajście zagrała kamera monitoringu. Pracownik straży miejskiej natychmiast powiadomił policję. Czworo sprawców zostało szybko ujętych. Piątemu udało się uciec.
W gronie zatrzymanych znajdowali się 15-letnia dziewczyna oraz dwaj mężczyźni w wieku 18 i 20 lat. Cała trójka miała po około 0,5 promila alkoholu. Najbardziej pijany był 13-letni, u którego stwierdzono 1,2 promila. Troje z nich to mieszkańcy Świecia, a jeden Terespola.
REKLAMA
- Wszyscy są znani policji – przyznaje sierż. szt. Damian Ejankowski z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Co z piątym uczestnikiem rozróby na Dużym Rynku?
- Cały czas trwają czynności w tej sprawie. Więcej będę mógł przekazać za kilka dni – mówi Damian Ejankowski.
Nie wiadomo jeszcze, jak czyn zostanie zakwalifikowany, czy jako chuligański wybryk, czy przestępstwo. Miasto oszacowało koszt naprawy donic, w których uszkodzono uchwyty i zaczepy oraz ponowne nasadzenie roślin na około 3 tys. zł. Przy zniszczeniach o tej wartości można już mówić o przestępstwie, zagrożonym surowszą karą, co nie będzie bez znaczenia zwłaszcza dla pełnoletnich sprawców.
a.pudrzynski@extraswiecie.pl
REKLAMA