Reklama
Reklama
Reklama

Gresta nie sprostaƂa pierwszoligowcowi

W meczu 1/32 finaƂu Pucharu Polski w futsalu Gresta/Espack/Sadowska ulegƂa po bardzo dobrym meczu zespoƂowi FC Kartuzy 6:9 (1:5). Na poraĆŒce zawaĆŒyƂa przede wszystkim sƂabsza pierwsza poƂowa meczu.
gresta2
Reklama

Sporo kibicĂłw przyszƂo dopingować ƛwiecką ekipę w pierwszej fazie pucharu na szczebli centralnym. Kierownictwo Gresty postaraƂo się o niespodziankę i zespóƂ zgƂosić do tego meczu dwĂłch nowych, ale jakĆŒe znanych i doƛwiadczonych (wiele sezonĂłw we Wdzie Úwiecie) zawodnikĂłw – Ɓukasza Wenerskiego i Bartosza CzerwiƄskiego. Obaj stanowili o sile ataku zespoƂu w tym meczu wraz z niekwestionowanym liderem druĆŒyny, Wojciechem Ernestem.

Przeciwnik z Kartuz,

to klub zajmujący obecnie czwarte miejsce w I lidze futsalu i rzeczywiƛcie, przynajmniej na początku byƂo widać tę rĂłĆŒnicę na parkiecie. Wypada jeszcze dodać, ĆŒe ekipa z Kartuz wystawiƂa na to spotkanie doƛć mƂodzieĆŒowy skƂad, choć trudno tu mĂłwić o wielkim osƂabieniu, bo to zawodnicy, ktĂłrzy w grudniu wywalczyli czwarte miejsce w mistrzostwach Polski U20.

Mecz zacząƂ się jednak dla Gresty bardzo Ćșle, bo po czternastu minutach miejscowi przegrywali juĆŒ 0:4! Do siatki Mateusza KawaƂy, ktĂłry i tak robiƂ, to co mĂłgƂ trafiali: BartƂomiej Węsiora, Sylwester Bielicki, Daniel Groth i Kacper PaniƄski. Gresta miaƂa co prawda rĂłwnieĆŒ swoje okazje, ale wyszƂa do tego meczu chyba nieco zbyt mocno przestraszona klasą rywala.

Pierwszego gola dla gospodarzy zdobyƂ wreszcie w 15’ minucie Bartosz CzerwiƄski. Niestety, chwilę pĂłĆșniej po pechowej interwencji Adama Kardasa piƂka wpadƂa do siatki i do przerwy Gresta przegrywaƂa aĆŒ 1:5.

W drugiej poƂowie

oglądaliƛmy juĆŒ zdecydowanie inny zespóƂ gospodarzy. Gresta zaczęƂa drugą poƂowę piorunującym uderzeniem i w ciągu pięciu minut zdobyƂa trzy gole, dwukrotnie za sprawą Bartosza CzerwiƄskiego (skompletowaƂ hat-tricka) oraz Adama Kardasa. W ten sposĂłb w 25 minucie meczu gospodarze przegrywali juĆŒ tylko 4:5 i licznie zgromadzeni kibice zaczęli coraz bardziej wierzyć, ĆŒe uda się jeszcze ten mecz uratować.

Rosnąca dramaturgia spowodowaƂa, ĆŒe mecz zrobiƂ się bardzo emocjonujący. Kartuzy ponownie wyszƂy na dwubramkowe prowadzenie po golu BƂaĆŒeja WrĂłbla. Kontaktową bramkę szybko jednak strzeliƂ Patryk Olszewski i zrobiƂ nam się wynik 5:6.

Niestety, Gresta doƛć szybko w drugiej poƂowie zƂapaƂa cztery faule i to odbiƂo jej się czkawką w koƄcĂłwce. Kartuzy „poszukaƂy” piątego przewinienia, a potem juĆŒ zaczęƂa się prĂłba nerwĂłw. W koƄcu juĆŒ w 33 minucie goƛciom udaƂo się wywalczyć rzut karny przedƂuĆŒony.

Do piƂki podszedƂ Sebastian Hinca

i uderzyƂ mocno, a piƂka odbijając się od sƂupka wypadƂa z bramki, ale po krótkiej chwili konsternacji sędzia uznaƂ gola, bo chyba rzeczywiƛcie futbolówka minęƂa linię bramkową, odbijając się od wewnętrznej strony sƂupka. Mimo tego ciosu, Gresta zdoƂaƂa jeszcze raz się podnieƛć, a gola na 6:7 zdobyƂ Ɓukasz Wenerski.

Jakby dramaturgii byƂo maƂo, na cztery minuty przed koƄcem nastąpiƂa awaria zasilania przy stoliku sędziowskim i mecz koƄczono na stoperach. Bramkę na 6:8 dla goƛci strzeliƂ jeszcze Jakub Kąkol. Wynik z przedƂuĆŒonego karnego na 9 sekund przed koƄcem meczu ustaliƂ po raz drugi z tego elementu gry Sebastian Hinca. Kibice obejrzeli zwƂaszcza w drugiej poƂowie ƛwietne widowisko. Niestety, etatowy pierwszoligowiec okazaƂ się lepszy i to druĆŒyna z Kartuz zagra w 1/16 finaƂu Pucharu Polski w futsalu.

Reklama

Wynik meczu

Gresta/Espack/Sadowska ƚwiecie – FC Kartuzy 6:9 (1:5)

Bramki:
Gresta: CzerwiƄski 15’, 23’, 24’, Kardas 26’, Olszewski 31’, Wenerski 37’
FC Kartuzy: Węsiora 1’, Bielicki 5’, Groth 10’, PaniƄski 14’, Kardas 17’ (samobĂłjcza), WrĂłbel 30’, Hinca 33’ i 40’ (obie z przedƂuĆŒonych karnych), Kąkol 37’.

ƻóƂta kartka: Wojciech Ernest (Gresta/Espack/Sadowska)

sport@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors