O Oskarze Kubiaku jest głośno w całej piłkarskiej Polsce. W ciągu zaledwie roku zrobił nieprawdopodobny postęp. Wychowanek Gopła Kruszwica jeszcze rok temu przywdziewał koszulkę trzecioligowej Wdy Świecie.
Następnie trafił do Arki Gdynia, skąd został wypożyczony do Sokoła Kleczew. Później wrócił do Gdyni i udanie zadebiutował w Ekstraklasie.
Po kilku dobrych występach w barwach Arki Kubiakiem zaczęły interesować się kolejne kluby.
Gdy zespół z Trójmiasta spadł z Ekstraklasy, działacze postanowili sfinalizować transfer, o którym mówiło się już od kilku tygodni.
Ostatecznie były zawodnik Wdy trafił do mistrza Czech – Slavii Praga, z którą podpisał kontrakt do 2030 roku. Mówi się, że Czesi zapłacili za Kubiaka około 1,5 mln euro. Co to oznacza dla Wdy?
Zgodnie z przepisami UEFA każdy klub, w którym wcześniej występował zawodnik, otrzyma część kwoty z tytułu transferu.
Oczywiście wysokość tych środków zależy od wielu czynników oraz tzw. bonusów zapisanych w kontrakcie, takich jak liczba rozegranych meczów, zdobytych bramek czy asyst.
Dla samego zawodnika oznacza to natomiast błyskawiczny sportowy awans. Oskar Kubiak, który jeszcze niedawno grał w Świeciu, teraz będzie reprezentował klub, który w poprzednim sezonie rywalizował w Lidze Mistrzów z takimi potęgami, jak FC Barcelona, Inter Mediolan czy Arsenal Londyn – finalistą tych rozgrywek.

