Connect with us

Czego szukasz?

Reklama
Reklama

Sport

"Pantery" ze Świecia pożegnały się z Pucharem Polski

Niedzielne futsalowe święto w Świeciu nie miało szczęśliwego zakończenia dla Futsalu Świecie, który uległ GI Arth Soft Leszczno i na drugiej rundzie zakończył pucharową przygodę w tym roku.

Udostępnij
Mimo walki do końca, świecianom nie udało się zdobyć nawet honorowego gola / Fot. Andrzej Bartniak

W meczu 1/16 finału Pucharu Polski Futsal Świecie przegrał z Grupą Inwestycyjną Arth Soft Leszno 0:6 (0:2). Przyjazd ekstraklasowca wywołał duże zainteresowanie kibiców. Na trybunach zasiadło około 1300 osób. Nie zabrakło VIP-ów z samorządu lokalnego i wojewódzkiego, sejmu, Polskiego Związku Piłki Nożnej, Fogo Futsal Ekstraklasy i przedstawicieli biznesu.

Zespół ze środka tabeli elity okazał się za mocny dla lidera grupy północnej I ligi PLF. Świeckie "Pantery" dobrze rozpoczęły mecz. W pierwszych 10 minutach oddały więcej groźniejszych strzałów. Niewiele zabrakło, żeby objęły prowadzenie.

Na drodze stanął im przede wszystkim dobrze dysponowany bramkarz Yevhenii Kozlov, który obronił próby Piotra Kaczkowskiego, Pawła Kwiatkowskiego, Karola Czyszka, Mateusza Cymana i Olafa Wójtowicza.

Reklama
Reklama

Goście pierwszy groźny strzał oddali dopiero w 4. min. (Jakub Kąkol). Gdy wydawało się, że gospodarze w końcu strzelą gola uczynili to przyjezdni. W 11. min. po zagraniu Jose Tangerife Restrepo wynik otworzył Jakub Kąkol.

Szybko próbował wyrównać Marcin Wanat, lecz Kozlov był znów czujny. Później niewiele z dystansu pomylił się Marcin Mrówczyński. Zawodnik ten uratował w 14. min. "Pantery" przed stratą drugiego gola zatrzymując piłkę na linii bramkowej po mocnym uderzeniu z rzutu wolnego Rajmunda Siecli.

120 sekund potem stuprocentową okazję miał Kąkol, ale świetnie spisał się Daniel Semrau. W 17. min. ekstraligowiec z Wielkopolski zadał drugi cios po dobrze rozegranym rzucie rożnym, a do siatki z bliska trafił Albert Betowski. Wynik 2:0 nie zmienił się do końca 1. połowy.

Reklama
Reklama

Świeckie "Pantery" wyszły na 2. połowę bojowo nastawione. W 22. min. świetną szansę na zdobycie gola kontaktowego miał Marcin Mrówczyński, ale przegrał pojedynek z bramkarzem rywali.

Dwie minuty później znów podniósł się jęk zawodu na trybunach, bo po akcji z Czyszkiem przestrzelił z bliska Mateusz Cyman. W 26. min. powinno być 0:3, jednak "Semryk" zatrzymał Kąkola. Nasz bramkarz nie dał się potem zaskoczyć broniąc strzały Serhii Malysko i Rajmunda Siecli.

W 30. min. leszczynianie przeprowadzili kolejną bramkową akcję, w której finale Olaf Wójtowicz wpakował piłkę do własnej bramki przecinając niefortunnie podanie Kąkola.

Reklama
Reklama

Ostatnie minuty to już dominacja gości, którzy łatwo dochodzili do sytuacji bramkowych. Wykorzystali trzy. W 33. min. najpierw na listę strzelców wpisał się Daniel Gallego Garcia, a chwilę później Jakub Kąkol. Wynik końcowy ustalił w 38. min. Viacheslav Kozhemiaka posyłając futsalówkę do pustej bramki, bo w tym okresie gospodarze grali z "lotnym bramkarzem".

Mimo walki do końca, świecianom nie udało się zdobyć nawet honorowego gola. To pierwsza porażka w sezonie 2023/24 świeckich "Panter", które teraz magą skupić się już tylko na lidze i realizacji celu, jakim jest gra w elicie.

Futsal Świecie – GI Malepszy Arth Soft Leszno 0:6 (0:2)
Bramki:
Jakub Kąkol 2 (11,33), Albert Betowski (17), Olaf Wójtowicz (30 – samobójcza), Daniel Gallego Garcia (33), Viacheslav Kozhemiaka (38).
Futsal: Semrau, Drażdżewski – Kaczkowski, Mrówczyński, J. Wiśniewski, Cyman oraz Lewandowski, Czyszek, Hapka, Wójtowicz, Wanat, Kolmajer.

redakcja@extraswiecie.pl

źródło: halawswieciu.pl

Udostępnij

Komentarze (0)

Reklama
Reklama
Reklama

Popularne

Wiadomości

Do północy potrwa protest rolników w Świeciu. Protestujący spowalniają ruch na jezdni.

Wiadomości

- Ta pani również pomogła mamie. Prosimy ją o kontakt - apelują syn i synowa. Powiedzieli nam, w jakim stanie jest 78-latka, którą w...

Wiadomości

Za nami dwa pierwsze etapy przebudowy świeckiego zamku. W tym roku ma zostać wybrana firma, która podejmie się trzeciego etapu przewidującego powstanie dwuspadowego dachu.

Wiadomości

- To nie jest strajk polityczny - podkreślał jeden z liderów protestu rolniczego w Świeciu. - Nie prowadzimy kampanii wyborczej. Jesteśmy tu tylko po...

Wiadomości

Niby drobiazg, ale wywołał sporo komentarzy. Chodzi o naprawę jezdni po niedawnej awarii sieci wodociągowej na ul. Sienkiewicza. Niektórzy kpili z zastosowanego rozwiązania. Czy...

Reklama
Reklama

Wideo

Reklama
Reklama

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiadomości

Pasażerowie porannego kursu autobusu byli w piątek świadkami niecodziennego zdarzenia.

Wiadomości

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który uszkodził trzy samochody, klatkę schodową i szlaban. Groził też jednemu z pokrzywdzonych, że go zabije. Sprawca usłyszał już zarzuty.

Wiadomości

Blok Świeckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Chrobrego powstaje w pobliżu budynku z mieszkaniami chronionymi dla osób starszych, wybudowanego przez gminę.

Wiadomości

Do północy potrwa protest rolników w Świeciu. Protestujący spowalniają ruch na jezdni.

Wiadomości

- Ta pani również pomogła mamie. Prosimy ją o kontakt - apelują syn i synowa. Powiedzieli nam, w jakim stanie jest 78-latka, którą w...

Wiadomości

Za nami dwa pierwsze etapy przebudowy świeckiego zamku. W tym roku ma zostać wybrana firma, która podejmie się trzeciego etapu przewidującego powstanie dwuspadowego dachu.

Wiadomości

- To nie jest strajk polityczny - podkreślał jeden z liderów protestu rolniczego w Świeciu. - Nie prowadzimy kampanii wyborczej. Jesteśmy tu tylko po...

Wiadomości

W ubiegłym roku weszła w życie nowelizacja kodeksu karnego. Kradzież tablic rejestracyjnych stała się przestępstwem. O skutkach tej zmiany przekonał się mieszkaniec Świecia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama