Plany związane z budową kolejnego marketu Dino w Świeciu stanęły w miejscu. Stało się tak po tym, jak część mieszkańców ul. Chmielniki złożyła petycję w starostwie, sprzeciwiając się tej inwestycji (informowaliśmy o tym tutaj).
Ich zdaniem Dino może znacząco pogorszyć warunki życia i pracy w tej części miasta.
Na skutek wprowadzenia nowej inwestycji powstanie wzmożony ruch samochodów osobowych, a zwłaszcza ciężarowych – ciągników siodłowych z naczepami – powodując tym samym pogorszenie bezpieczeństwa ludzi, a zwłaszcza dzieci uczęszczających do pobliskiej szkoły oraz żłobka. Inwestor w dokumentacji projektowej zapewnia, że nie będzie zwiększenia ruchu, ale to nieprawda. Wjazd, z uwagi na miejsce dostawy samochodami ciężarowymi, będzie się odbywał na zasadzie cofania, zatem każdorazowo cała jezdnia będzie zablokowana podczas manewru – możemy m.in. przeczytać w petycji złożonej przez mieszkańców ul. Chmielniki.
Ponadto mieszkańcy obawiają się hałasu, niewłaściwego odprowadzania wód opadowych, wycinki drzew, obniżenia wartości sąsiednich nieruchomości oraz pogorszenia warunków życia.
Jako problem wskazują także znaczący wzrost ruchu pojazdów oraz problemy z parkowaniem, co z kolei może utrudniać przejazd służb ratunkowych.
– Dino złożyło wszystkie wymagane dokumenty. Z formalnego punktu widzenia nie zachodziły żadne przesłanki, aby wydać firmie decyzję odmowną dotyczącą budowy sklepu w tej lokalizacji. Co oczywiście nie znaczy, że wszyscy będą z tego faktu zadowoleni – powiedział Extra Świecie Józef Gawrych, kierownik Wydziału Budownictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Świeciu, które wydaje pozwolenia na budowę.
Podczas postępowania o wydanie pozwolenia starostwo wyznaczyło jako strony osoby mieszkające w sąsiedztwie tzw. obszaru oddziaływania obiektu (związanego m.in. ze zwiększonym ruchem, hałasem, zacieśnieniem zabudowy).
Osoby uznane za strony mają prawo brać czynny udział w postępowaniu, składać uwagi, wnioski oraz wnosić odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę.
Mieszkańcy skorzystali z tej możliwości i złożyli protest.
Ze względu na to, że strony odwołały się od decyzji o pozwoleniu na budowę, sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez wojewodę.
– Nadal czekamy na decyzję w tej sprawie – mówi Józef Gawrych. – Trudno powiedzieć, jak długo to potrwa. Być może trzeba będzie poczekać jeszcze kilka tygodni.
Do czasu rozstrzygnięcia sporu Dino nie może rozpocząć budowy marketu przy ul. Chmielniki.

Nie chcą mieć Dino za sąsiada. Mieszkańcy złożyli protest
Nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa kolejnego sklepu Dino w Świeciu. Część okolicznych mieszkańców złożyła petycję w starostwie, sprzeciwiając się tej inwestycji.

