

Do przetargu na rozbudowę składowiska odpadów komunalnych w Sulnówku (gmina Świecie) przystąpiło siedem firm.
Najwyższa zaproponowana cena wynosiła nieco ponad 24 mln zł. Najniższa – prawie 11,6 mln zł. Oferty pozostałych pięciu firm wahały się od prawie 15,5 mln do blisko 20,7 mln zł (wszystkie ceny brutto).
O wyborze wykonawcy decydowała nie tylko najniższa cena, ale też przedłużenie okresu gwarancji jakości do 6 lat.
Tuż przed świętami gmina zdecydowała się na ofertę złożoną przez spółkę Transpol Lider z Łojewa koło Inowrocławia, która wyceniła prace na 11 mln 595 tys. zł. Miasto miało zaplanowane na ten cel jednak 10 mln zł. Potrzebna więc była zgoda radnych, aby dołożyć brakującą kwotę.
Świecie chce do końca 2024 r. zbudować czwartą kwaterę na 6-hektarowej działce w Sulnówku, przylegającej do Eko-Wisły.
Eksploatowana obecnie trzecia kwatera zapełni się za około 5 lat, po czym zostanie zamknięta i rozpocznie się jej rekultywacja. Dlatego już teraz gmina zamierza przystąpić do budowy kolejnej.
- Rozbudowa składowiska w pełni zabezpieczy gminę Świecie w kwestii zagospodarowania odpadów na około 20 lat –argumentuje Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia.
Jak przekonuje, ma to uzasadnienie nie tylko ekologiczne, ale też ekonomiczne.
- Dzięki temu, że mamy własny kompleks unieszkodliwiania odpadów, stawki za ich zagospodarowanie płacone przez mieszkańców należą do najniższych w regionie – zaznacza burmistrz.
Podłoże nowej kwatery zostanie odpowiednio zabezpieczone, aby nic nie dostawało się do wód gruntowych. Powstanie m.in. 11 studni odgazowujących, rurociąg i pompownia odcieków, sieć elektryczna i drogi wewnętrzne. Cały teren będzie ogrodzony i oświetlony.
Dzięki instalacji odgazowującej, będzie można wykorzystać gaz składowiskowy do produkcji prądu i do podgrzewania wody na użytek zakładu.
Zostanie więc stworzony pewien zamknięty obieg, który znacznie ograniczy koszty funkcjonowania całego kompleksu.
Gmina wzięła też pod uwagę zastrzeżenia znacznej części mieszkańców Sulnówka, którzy argumentowali, że granice znajdą się niedaleko najbliżej położonych domów, co będzie wiązało się z uciążliwościami zapachowymi.
Nowa kwatera ma być oddzielona od nieruchomości mieszkańców pasem ochronnej zieleni izolacyjnej, składającym się z kilku rzędów drzew o szybkim tempie wzrostu.
Ponadto planuje się montaż instalacji dezodoryzującej minimalizującej ewentualne przykre zapachy, zwiększenie wysokości ogrodzenia do 3,2 m i obsadzenie go pnączami oraz zainstalowanie systemu nawadniania roślin.