Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Franciszek, Dawid, Justyna

Wieś kusi turystów: osły, alpaki, warsztaty z włoską kuchnią. Czy agroturystyka to dobry sposób na biznes?

Patrycja Skrobiszewska
16 lipca, 10:54
Agroturystyka to jeden z najpopularniejszych biznesów na polskiej wsi. Czy w powiecie świeckim to interes, z którego można wyżyć?
Atrakcją Aroniówki w Lnianie są alpaki
Fot. nadesłane

Ewa Szabowska z Jeżewa prowadzi od 20 lat gospodarstwo agroturystyczne w pobliżu jeziora Stelchno.

- Byłam kiedyś na szkoleniu organizowanym przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego i tam dowiedziałam się o możliwości dodatkowego zarobku. Długo się nie zastanawiałam. Razem z mężem przekształciliśmy dom i stopniowo krok po kroku urządzaliśmy pokoje i budowaliśmy łazienki – wspomina.
REKLAMA

Razem z mężem prowadzą gospodarstwo rolne, dlatego agroturystyka jest dodatkiem do domowego budżetu. Co ciekawego oferuje agroturystyka nad Stelchnem? Miejsce na ognisko, staw, w którym można złowić karpia lub amura, domek do zabawy dla dzieci, trampolinę, piaskownicę.

- Nasi goście to głównie rodziny z dziećmi, ale odwiedzają nas także grupy zorganizowane, na przykład pracownicy firm. Cena za nocleg wynosi 30-40 zł za osobę – mówi Szabowska.

Goście Ewy Szabowskiej mogą do woli wędkować w pobliskim stawie / Fot. nadesłane

O tym, że na wsi powietrze smakuje lepiej przekonuje także Arkadiusz Pstrong, który prowadzi od 7 lat gospodarstwo ekologiczne Toskania Kociewska w Bochlinie koło Nowego.

- Krajobraz przypomina włoską Toskanię, to włoska wyspa na Kociewiu – śmieje się właściciel.

Agroturystyką zajmuje się rodzina polsko-włoska. Panu Arkadiuszowi pomagają włoska żona oraz teść.

- Będąc na studiach, przebywałem we Włoszech na stypendium naukowym. Tam poznałem swoją żonę, która przyjechała ze mną do Bochlina - opowiada. Rodzina organizuje dla gości m. in. warsztaty z włoską kuchnią. Za największą atrakcję w ofercie uznają zwierzęta, jakie mają przy posesji, czyli 9 osłów. Organizują półkolonie językowe, podczas których dzieci uczą się języka włoskiego i angielskiego.

- Uczestnicy to grupa mieszana, są osoby z Warszawy, Gdańska, a nawet jedna z Grecji – dodaje Arkadiusz Pstrong.
REKLAMA

Gośćmi Toskanii Kociewskiej są głównie grupy zorganizowane, które przyjeżdżają na zielone szkoły i obozy oraz wizyty studyjne. Cena za nocleg ze śniadaniem wynosi 130 zł za osobę.

- Trudno jest utrzymać się z samej agroturystyki, dlatego oferujemy wiele form aktywności. Jesteśmy zagrodą edukacyjną. Prowadzimy zajęcia dla szkół i przedszkoli, dotyczące głównie zdrowego stylu życia – mówi właściciel.

W relacjach z gośćmi zdarzają się czasami zabawne sytuacje.

- Parę tygodni temu mieliśmy gościa z USA, który zapytał nas, czy możemy wyciszyć koguta, bo za wcześnie go budzi. Człowiek był pierwszy raz na wsi, jak się później okazało – śmieje się Pstrong.

Toskania Kociewska w Bochlinie organizuje m.in. zajęcia edukacyjne i warsztaty kulinarne / Fot. nadesłane

Również Arleta Palmowska dorabia na agroturystyce. Kilka lat temu przyjechała spod Poznania w Bory Tucholskie i postanowiła zająć się gospodarstwem.

- Całe życie żyłam intensywnie, na wysokich obrotach. W końcu przyszedł czas, żeby zwolnić. I choć pracy w gospodarstwie agroturystycznym jest bardzo dużo, bo poświęcam mu kilkanaście godzin na dobę, to wiem, że tutaj żyje się spokojniej – opowiada właścicielka Aroniówki w Lnianie.

Arleta Palmowska kupiła 3-hektarowe stare gospodarstwo rolne, które za własne pieniądze przystosowała pod agroturystykę. Atrakcją, jaką się szczyci, są południowoamerykańskie alpaki z polskiej hodowli.
REKLAMA

- Aroniówka to doskonała baza wypadowa do Chełmna, Grudziądza czy Torunia. Przyjeżdżają do mnie turyści z całej Polski. Miałam nawet gości z Zakopanego, Krakowa i Wrocławia – wymienia Palmowska.

Odwiedzający cenią sobie sosnowe lasy, rezerwaty przyrody, szlaki rowerowe, spływy kajakowe będące nieopodal. Przyjeżdża też wielu grzybiarzy. Nocleg ze śniadaniem w Aroniówce kosztuje 65 zł. Sezon trwa od maja do października.

Właścicielka gospodarstwa agroturystycznego w Lnianie przyznaje, że z samej agroturystyki trudno byłoby wyżyć przez cały rok. To dla niej dodatkowe źródło dochodu do emerytury.

redakcjaatextraswiecie [dot] pl

Dodaj komentarz

Filtrowany HTML

  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <blockquote> <br> <cite> <code> <dd> <div> <dl> <dt> <em> <li> <ol> <p> <span> <strong> <ul>
    Allowed Style properties: text-align, text-decoration

Czysty tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Filtered words will be replaced with the filtered version of the word.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
Redakcja portalu extraswiecie.pl nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa lub dobrych obyczajów. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyliście opinię, która łamie prawo lub dobry obyczaj, powiadomcie nas: redakcja@extraswiecie.pl lub użyjcie przycisku Zgłoś komentarz