Wczoraj informowaliśmy o ulatniającym się gazie w domu w Warlubiu. Policja podaje nowe informacje na ten temat.
Przypomnijmy. W czwartek o godz. 11.00 wpłynęła informacja o ulatniającym się gazie w budynku mieszkalnym przy ul. Bąkowskiej. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej z Warlubia i Świecia i trzy radiowozy policyjne. Potem dotarło też pogotowie gazowe.
Strażacy sprawdzili pomieszczenie. Wykryto silne stężenie gazu.
Ewakuowano ośmiu mieszkańców budynku i sąsiednich domów.
Ze względów bezpieczeństwa, na czas prowadzonych działań zamknięto część ul. Bąkowskiej. Pogotowie gazowe odłączyło dopływ gazu do budynku, a strażacy przewietrzyli pomieszczenia.
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że jeden z mieszkańców, nie mając do tego uprawnień, wykonywał prace remontowe kuchenki podłączonej bezpośrednio do gazu ziemnego. Instalację zamontował nieprawidłowo, dlatego doszło do ulatniania gazu - wyjaśnia mł. asp. Małgorzata Frukacz, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Policjanci ustalili, że w mieszkaniu zamontowany był czujnik, który wykrył niebezpieczeństwo i uruchomił alarm dźwiękowy, jednak jego właściciel zignorował ostrzeżenie i wyłączył jego zasilanie.
- Dzięki szybkiej reakcji służb ratowniczych nie doszło do tragedii i mieszkańcy mogli powrócić do swoich domów - mówi Małgorzata Frukacz.
Funkcjonariusze podkreślają, że nie należy bagatelizować żadnego sygnału świadczącego o tym, że może dziać się coś niepokojącego.
Aby zminimalizować ryzyko:
- wyposaż mieszkanie w czujnik, który w porę ostrzeże domowników przed niebezpieczeństwem,
- regularnie zlecaj kontrole i czyszczenie przewodów kominowych oraz wentylacyjnych,
- zadbaj o sprawność techniczną pieców, instalacji gazowych,
- nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych i zapewnij prawidłowy obieg powietrza.
- Regularne kontrole i czujnik to proste kroki, które mogą uratować życie. Bezpieczeństwo zaczyna się od profilaktyki - zadbajmy o nie wspólnie - apeluje oficer prasowy świeckiej komendy.

