Reklama
Reklama
Reklama

Ceny pelletu oszalały. Mieszkańcy płacą coraz więcej za ogrzewanie

Jeszcze kilka lat temu pellet był symbolem taniego i ekologicznego ogrzewania. Dziś mieszkańcy powiatu świeckiego z niepokojem patrzą na ceny.
Fot. Freepik
Reklama

W wielu domach w powiecie świeckim kotły na pellet zastąpiły stare „kopciuchy”. Zachęcały do tego dopłaty, wygoda obsługi i niższe rachunki.

Ten komfort zaczyna jednak coraz więcej kosztować. W powiecie świeckim ceny pelletu wahają się dziś najczęściej między 1600 a 2000 zł za tonę, a w przypadku towaru lepszej jakości – nawet więcej.

W sieci można znaleźć oferty sprzedawców z okolic Świecia z cenami dobijającymi nawet do 3000 zł. To o kilkaset złotych więcej niż jesienią ubiegłego roku. Na wielu składach wprowadzono reglamentację.

Skąd te podwyżki?

- Klienci są zaskoczeni. Jeszcze kilka lat temu pellet bywał tańszy od węgla, teraz bywa odwrotnie - przyznaje właściciel jednego ze składów w okolicach Świecia.

Sprzedawcy wskazują kilka powodów. Po pierwsze, pellet stał się bardzo popularny. W regionie przybyło wiele nowych pieców, a zapotrzebowanie gwałtownie wzrosło. Po drugie, drożeje samo drewno, z którego produkuje się granulat, a także prąd i transport.

Do tego dochodzą problemy z dostępnością surowca, co powoduje, że odpady drzewne, z których powstaje pellet, są coraz droższe. Efekt? Na rynku pojawiają się braki, a tam, gdzie towaru jest mało, ceny szybko idą w górę. Niektórzy podejrzewają nawet zmowę cenową producentów w celu sztucznego wywindowania cen, ale Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie dopatrzył się takich praktyk.

Reklama

Głównym powodem braku pelletu jest niedobór surowca drzewnego, przede wszystkim trocin, które są kluczowym składnikiem produkcji. Ceny trocin wzrosły nawet o 100 proc. w ciągu roku – z poziomu 60-70 zł do 120 zł za metr przestrzenny. To ogranicza moce produkcyjne zakładów – podaje portal branżowy panpellet.pl.

Mieszkańcy przyznają, że rachunki za ogrzewanie mocno obciążają domowe budżety.

- Dom 120 metrów, zużycie przy obecnej mroźnej zimie wyjdzie co najmniej pięć ton na sezon. Łatwo policzyć, że robi się z tego około 10 tysięcy złotych - mówi mieszkaniec Świecia.

Byle do wiosny

Co dalej z cenami? Według prognoz ekspertów najbliższe tygodnie raczej nie przyniosą ulgi.

Do końca sezonu grzewczego możliwy jest jeszcze wzrost o 5-10 proc., zwłaszcza jeśli utrzymają się mrozy i duże zapotrzebowanie.

Wiosną i latem ceny powinny się uspokoić – tradycyjnie poza sezonem pellet bywa tańszy nawet o kilkaset złotych na tonie.

Reklama

Specjaliści radzą, by nie kupować pelletu "na ostatnią chwilę". Najtaniej wychodzi zakup wiosną. Warto też zwracać uwagę na jakość – gorszy pellet spala się szybciej, co tylko pozornie obniża koszty.

Jedno jest pewne: ogrzewanie pelletem przestało być tanim rozwiązaniem. Dla wielu rodzin z powiatu świeckiego najbliższe miesiące będą prawdziwym testem dla domowych finansów.

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors