Liczba wszystkich zamachów samobójczych (obejmujących zarówno próby nieudane, jak i zakończone zgonem) w powiecie świeckim w ostatnich latach wyraźnie się zmieniała.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, po poziomie około 20 przypadków rocznie w latach 2018–2020 nastąpił skok do 26 w 2021 r. – najwyższego wyniku w analizowanym okresie. Następnie w latach 2022–2023 liczba zamachów w powiecie świeckim spadła do 18 rocznie.
Niestety, W 2024 r. ponownie wzrosła - do 24 (dane za 2025 r. nie są jeszcze dostępne).
Jeszcze silniejsze wahania widać w liczbie zamachów samobójczych w powiecie świeckim zakończonych zgonem.
Jak podaje GUS, po spadku z 14 w 2018 r. do 10 w 2020 r. liczba zgonów wzrosła do 16 w 2021 r. Następnie nastąpił wyraźny spadek – do 5 w 2022 r. i 4 w 2023 r., czyli najniższego poziomu w analizie.
W 2024 r. liczba samobójstw zakończonych zgonem wzrosła do 11. To niemal trzykrotnie więcej niż rok wcześniej i powrót do poziomu sprzed krótkotrwałej poprawy. Większość prób (16) miała miejsce na wsi, a 8 w miastach powiatu.
Dane szczegółowe z 2024 r. pokazują bardzo silną dysproporcję płci. Na 24 osoby, które podjęły próbę samobójczą w powiecie świeckim, 20 stanowili mężczyźni, a 4 kobiety. Jeszcze większa różnica dotyczy zgonów: 10 mężczyzn i 1 kobieta.
Poniżej liczba zamachów samobójczych w 2024 r. z podziałem na wiek:
- 13-18 lat: 5 przypadków (zakończone zgonem - 1)
- 25-29 lat: 3 przypadki (zakończone zgonem - 1)
- 30-49 lat: 10 przypadków (zakończone zgonem - 5)
- 50-60 lat: 6 przypadków (zakończone zgonem - 4)
Struktura wieku wskazuje koncentrację prób samobójczych w grupach 30-60 lat, czyli w wieku aktywności zawodowej i rodzinnej.
Wzrost liczby samobójstw w powiecie świeckim w 2024 r. jest o tyle zaskakujący, że w skali całego kraju odnotowano spadek.
Z raportu opracowanego przez Biuro ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym na podstawie danych Komendy Głównej Policji wynika, że w 2024 r. liczba samobójstw w Polsce wyniosła 4845, podczas gdy dekadę wcześniej było ich 6165 (spadek wyniósł – 21,4 proc.).
Zapobieganie samobójstwom zaczyna się od psychoedukacji społecznej, aby wiedzieć, kiedy szukać pomocy u specjalisty.
Jak wskazują eksperci, w pierwszej pomocy emocjonalnej należy się trzymać zasady 4Z: zauważyć, zapytać, zaakceptować i zareagować.
- Pierwsze to zauważyć człowieka w kryzysie. Ważne jest, żebyśmy znali sygnały ostrzegawcze, takie jak wycofanie się z towarzystwa, niechęć do podejmowania aktywności, mówienie o tym, że jest się beznadziejnym, spadek poczucia własnej wartości– podkreśla dr Halszka Witkowska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, ekspertka Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w rozmowie z portalem Newseria.pl. - Druga kwestia to zadawanie pytań: z czym się mierzysz, czy masz myśli samobójcze, to jest bardzo ważny element. Trzecie to zaakceptowanie tego, że obecne problemy dla kogoś są wystarczająco duże, aby on faktycznie myślał o śmierci. Dopiero czwarty krok to jest zareagować, czyli udzielić pomocy, ale także zachęcić do spotkania ze specjalistą - radzi dr Halszka Witkowska.
Gdzie szukać pomocy?
- 116 123 - bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynny przez 7 dni w tygodniu w godz. 14.00–22.00
- 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu
- 800 108 108 - telefon wsparcia, czynny od poniedziałku do niedzieli (z wyjątkiem dni świątecznych) w godz. 14.00–20.00
- 80012 12 12 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Rzecznika Praw Dziecka, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu
- 22 635 09 54 - telefon zaufania dla osób starszych, czynny w poniedziałek, środę, czwartek w godz. 17.00-20.00

