Reklama
Reklama
Reklama

Nie chcą mieć Dino za sąsiada. Mieszkańcy złożyli protest

Nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa kolejnego sklepu Dino w Świeciu. Część okolicznych mieszkańców złożyła petycję w starostwie, sprzeciwiając się tej inwestycji.
Reklama

Dino ma w Świeciu trzy sklepy: przy ul. Piłsudskiego na Mariankach, przy ul. Sportowej w Przechowie oraz koło ronda przy skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Miodowej, niedaleko Nowego Szpitala.

Kolejny sklep, o czym już informowaliśmy w Extra Świecie, Dino zamierza zbudować przy ul. Chmielniki.

Market ma być wybudowany na działce między Inkubatorem Przedsiębiorczości a stadionem Wdy Świecie. Niedawno firma dostała pozwolenie na budowę. I zaczął się problem.

Część mieszkańców jest przeciw

- Dino złożyło wszystkie wymagane dokumenty. Z formalnego punktu widzenia nie zachodziły żadne przesłanki, aby wydać firmie decyzję odmowną dla budowy sklepu w tej lokalizacji. Co oczywiście nie znaczy, że wszyscy będą z tego faktu zadowoleni - podkreśla Józef Gawrych, kierownik Wydziału Budownictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Świeciu, które wydaje pozwolenia na budowę.

Kolejne Dino ma powstać przy ul. Chmielniki. Nie wszystkim mieszkańcom to się podoba / Fot. Andrzej Bartniak

Część mieszkańców ul. Chmielniki ma swoje zdanie na ten temat - nie chcą tu marketu.

Podczas postępowania o wydanie pozwolenia starostwo wyznaczyło jako stronę osoby mieszkające w sąsiedztwie tzw. obszaru oddziaływania obiektu (związanego m.in. ze zwiększonym ruchem, hałasem, zacieśnieniem). Osoby uznane za stronę mają prawo brać czynny udział w postępowaniu, składać uwagi, wnioski oraz wnieść odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę.

Reklama

Fakt bycia stroną nie oznacza jednak, że sąsiad musi wyrazić zgodę na budowę. Organ wydaje decyzję opierając się na przepisach techniczno-budowlanych.

- Kilku mieszkańców złożyło petycję, w której sprzeciwiają się budowie marketu w tej lokalizacji. Jako powód podają przede wszystkim utrudnienia powodowane na ulicy przez ciężarówki dostarczające towar do Dino oraz zwiększony ruch pojazdów klientów sklepu - wymienia Józef Gawrych.

Sprawa trafiła do wojewody

Jeden z mieszkańców ul. Chmielniki, z którymi rozmawiało Extra Świecie, wyraża to dosadniej.

- Przecież ta wąska ulica się zakorkuje! Jej część już teraz jest zastawiona przez auta blokujące jeden pas ruchu. Wyobraża pan sobie przeciskające się tędy tiry z towarem, a do tego samochody osobowe ludzi, którzy przyjadą tu robić zakupy? Zrobi się jeden wielki chaos! W pobliżu jest szkoła podstawowa. Jak to ma się do bezpieczeństwa dzieci? - mówi dziennikarzowi Extra Świecie mieszkaniec ul. Chmielniki.

Co dalej?

- Ze względu na to, że strony się odwołały od decyzji o pozwoleniu na budowę, sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez wojewodę. Czekamy na jego decyzję. Trudno powiedzieć, jak długo to potrwa. Do czasu rozstrzygnięcia sporu Dino nie może rozpocząć budowy marketu - wyjaśnia Józef Gawrych.

Reklama

a.pudrzynski@extraswiecie.pl

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors