Reklama
Reklama
Reklama

Szkoła, która budowała polskość. Historia świeckiej "jedynki" [część druga]

Po powrocie Świecia do Polski w 1920 roku jednym z najważniejszych wyzwań stała się odbudowa polskiego szkolnictwa. Publiczna Szkoła Powszechna nr 1 szybko stała się nie tylko miejscem nauki, ale także centrum życia społecznego i patriotycznego. Jej historia to opowieść o zaangażowaniu nauczycieli, trudach codzienności i wychowaniu młodego pokolenia w burzliwych czasach międzywojnia.
Nauczyciele i uczniowie Publicznej Szkoły Powszechnej nr 1 w Świeciu około 1920-1924 r. W środku kierownik Jan Szałkowski / Izba Regionalna Ziemi Świeckiej
Reklama

Publikujemy drugą część artykułu przybliżającego początki Szkoły Podstawowej nr 1 w Świeciu, która w tym roku obchodzi 110-lecie istnienia (pierwsza część tutaj).

Kolejny rozdział w jej dziejach rozpoczął się w styczniu 1920 r., kiedy oddziały Wojska Polskiego wkroczyły do Świecia. Wraz z odzyskaniem niepodległości natychmiast przystąpiono do organizowania polskiego szkolnictwa – zarówno w mieście, jak i w całym powiecie.

Trudne lata i codzienność międzywojenna

Wśród głównych inicjatorów tych działań znaleźli się: prof. Stindmann, ks. dziekan Paweł Konitzer, który 26 kwietnia 1920 r. dokonał poświęcenia szkoły oraz Marta Stolpmanówna. Istotną rolę odegrał również 70-letni emerytowany nauczyciel Stanisław Baumgart, który po wyzwoleniu Świecia pełnił funkcję inspektora szkolnego, a przez krótki czas także kierownika szkoły.

W tym samym roku funkcję kierownika objął Jan Szałkowski, przeniesiony z Wrześni. Początki jego pracy przypadły na okres wojny polsko-bolszewickiej. Zachowane dokumenty z Archiwum Państwowego w Bydgoszczy wskazują, że rozważano utworzenie w szkole lazaretu wojskowego, ostatecznie jednak do tego nie doszło.

Jednym z pierwszych problemów było wznowienie nauki – dzieci przez rok nie uczęszczały na zajęcia, a planowano rozpocząć rok szkolny zgodnie z harmonogramem. Mimo trudności pierwszy rok działalności szkoły przebiegł spokojnie.

Publiczna Szkoła Powszechna nr 1 im. Marszałka J. Piłsudskiego w Świeciu, lata 30. Wokół szkoły uczniowie i nauczyciele posadzili drzewa. Krótko potem część z nich została zdewastowana przez wandali / Izba Regionalna Ziemi Świeckiej

4 maja 1921 r. odbyła się uroczystość wprowadzenia na stanowiska nauczycielskie Marii Spiskówny, Jadwigi Piątkówny i Marty Stolpmanówny. W gronie pedagogicznym znalazły się również m.in. Klara Adrychówna, Stanisława Dunajska i Marta Fabiańska. W pierwszych latach szkoła funkcjonowała pod nazwą Katolickiej Szkoły Powszechnej.

Początek 1924 roku okazał się wyjątkowo trudny – z powodu braku opału szkoła była zamknięta od 17 stycznia do 5 marca. Był to okres wysokiego bezrobocia i ogólnych trudności materialnych.

Mimo to placówka aktywnie organizowała życie uczniów. Na zakończenie roku szkolnego odbywały się zabawy w Strzelnicy Bractwa Kurkowego, a w czasie wakacji – półkolonie.

30 października 1924 r. na emeryturę przeszedł kierownik Jan Szałkowski. Po nim funkcję objął Józef Zatorski, który kierował szkołą przez wiele lat. W 1925 r. w skład kadry pedagogicznej wchodzili m.in. Marta Fabiańska, Marta Stolpmanówna, Helena Prociówna, Wincenty i Franciszka Januszewscy, Jan Rożeński, Gertruda Glazianka, Bronisława Dambkówna i Józefa Bazanowska.

W 1926 r. powołano Radę Rodzicielską, działającą także pod nazwami Koła Opieki nad Dziatwą Szkolną czy Koła Opieki Rodzicielskiej. W tym samym czasie w budynku szkoły działała również Dokształcająca Szkoła Zawodowa.

Centrum życia społecznego

Lata 20. i 30. to okres intensywnej działalności społecznej i edukacyjnej szkoły. Placówka była nie tylko miejscem nauki, ale także ważnym ośrodkiem życia lokalnego. W 1927 r. szkołę czasowo zamknięto z powodu epidemii grypy. Podobne przerwy w nauce zdarzały się także później, m.in. z powodu odry czy spisu ludności.

W 1928 r. rozpoczęło działalność Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, a kilka lat później – Koło Krajoznawcze Młodzieży im. Świętopełka, założone z inicjatywy prof. Serwacego Zielińskiego.

Reklama
Harcerki i harcerze na placu szkolnym, lata 30 / Izba Regionalna Ziemi Świeckiej

Szkoła była również siedzibą licznych inicjatyw: działała tu biblioteka Towarzystwa Czytelni Ludowych, oddział młodzieżowy Polskiego Czerwonego Krzyża, a także harcerstwo – 94 Pomorska Drużyna Harcerzy im. Jana III Sobieskiego oraz Gromada Zuchów. W 1930 r. do szkoły uczęszczało aż 744 uczniów. Placówka stale się rozwijała, mimo licznych trudności organizacyjnych i kadrowych.

Nadanie imienia i lot nad Mariankami

Wydarzenia ogólnopolskie znajdowały odzwierciedlenie w życiu szkoły. Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego w maju 1935 r. rada pedagogiczna wystąpiła z wnioskiem o nadanie jego imienia szkole.

Do Rady Miejskiej miasta Świecia. Rada Pedagogiczna Publ. Szkoły Powszechnej nr.1 w Świeciu prosi Radę Miasta, by zechciała zwrócić się do Pana Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z prośbą o nadanie tej szkole imienia Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego, chcąc w ten sposób w imieniu obywateli miasta Świecia wyrazić w bolesnych dniach smutku cześć i wdzięczność Wielkiemu Zmarłemu. Świecie n.W., dnia 14 maja 1935 r. - czytamy w uchwale rady pedagogicznej.

Na posiedzeniu z 17 maja 1935 r. Rada Miejska w Świeciu wyraziła zgodę na poparcie wniosku. Uroczystość nadania szkole imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego zaplanowano na 11 listopada 1935 r., w dniu Narodowego Święta Niepodległości.

W czerwcu 1936 r. zawiązało się Koło Szybowcowe  LOPP w Świeciu. Jego prezesem został profesor miejscowego gimnazjum Kazimierz Eckstein. W skład zarządu wchodził też nauczyciel Szkoły Powszechnej nr 1 Ludwik Werder. Niedługo potem zakupiono szybowiec, a w międzyczasie prof. Eckstein i nauczyciel SP nr 1 Jan Lupa ukończyli kurs pilotażu szybowcowego w Gostomiu.

11 października 1936 r. na wzgórzu pana Niesłuchowskiego w Mariankach odbyło się uroczyste poświęcenie szybowca, któremu nadano imię "Świeciak". Po tym akcie miał miejsce lot pokazowy. Szybowiec pilotował Jan Lupa. W tym okresie istniała w szkole również modelarnia.

Reklama

Ostatnie lata przed wojną

W latach 1936–1937 w budynku szkoły mieściło się także Powiatowe Muzeum Regionalne, a od 1938 r. opiekę nad zbiorami przejęło Polskie Towarzystwo Krajoznawcze.

Po śmierci Józefa Zatorskiego w 1937 r. kierownictwo objął Feliks Czarnecki, który pełnił tę funkcję do wybuchu II wojny światowej.

Ostatnie przedwojenne wzmianki o szkole pochodzą z czerwca 1939 r., kiedy to w jej murach odbył się zjazd Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Uczniowie zaprezentowali wówczas program artystyczny, a goście zwiedzali szkolne muzeum.

Okres międzywojenny był czasem odbudowy, rozwoju i kształtowania polskiej tożsamości wśród młodego pokolenia. To właśnie wtedy świecka "jedynka" stała się symbolem edukacji, zaangażowania i budowania lokalnej wspólnoty. We wrześniu 1939 r. zakończył się pewien etap jej dziejów, kiedy nastał mrok okupacji niemieckiej, a potem dyktatury komunistycznej.


Od autora. W opracowaniu obydwu części artykułu korzystałem m.in. z "Gazety Toruńskiej", "Ostdeutsche Presse", "Głosu Świeckiego", „Słowa Pomorskiego”, Biuletynu Ratuszowego (nr 15, 1996 r., art. opracowany przez Aleksandrę Piskorską) i zasobów Archiwum Państwowego w Bydgoszczy.

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors