W marcu w Zakopanem Wojtek Karwasz ze Świekatowa przeszedł bardzo poważną operację. Tym razem była to korekcja kifoskoliozy oraz stabilizacja kręgosłupa z użyciem implantów. Zabieg był skomplikowany i wymagał długiej hospitalizacji oraz intensywnej opieki medycznej.
W trakcie pobytu w szpitalu konieczne było przetoczenie krwi, zastosowanie tlenoterapii, leczenia przeciwbólowego oraz rozpoczęcie rehabilitacji.
– To był dla nas bardzo trudny okres. Każdego dnia martwiliśmy się o zdrowie naszego dziecka. Czas spędzony pod salą operacyjną ciągnął się w nieskończoność – wspominają rodzice Wojtka.
Na szczęście chłopiec jest już w domu, a pierwsze informacje po operacji są pozytywne.
– Wszystko jak na razie przebiegło zgodnie z planem. To jednak nie koniec – podkreślają rodzice.
Przed Wojtkiem wciąż długa droga do powrotu do sprawności. Niezbędna jest dalsza, systematyczna rehabilitacja, a także wsparcie psychologiczne, które pomoże mu poradzić sobie z trudnymi doświadczeniami. Konieczne będą również regularne kontrole lekarskie w szpitalu w Zakopanem.
Rodzina mierzy się teraz z kolejnym wyzwaniem – kosztami specjalistycznego sprzętu, który jest niezbędny w codziennym funkcjonowaniu chłopca.
– Obecnie sen z powiek spędza nam fakt, że musimy zakupić nowy wózek, wykonany specjalnie dla Wojtka oraz łóżko rehabilitacyjne. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale ta kwota przekracza nasze możliwości – mówią rodzice.
Specjalistyczny wózek ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i komfortu chłopca. Zapewnia odpowiednią ochronę kręgosłupa, pozwala na odpoczynek od bólu oraz umożliwia naukę bez dodatkowego cierpienia.
Koszty są jednak bardzo wysokie. Wózek z wyposażeniem to wydatek przekraczający 40 tys. zł.
Rodzina Wojtka nie traci nadziei i apeluje o wsparcie, które pozwoli zapewnić chłopcu warunki niezbędne do dalszego leczenia i powrotu do normalnego życia.
Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć rehabilitację 13-letniego Wojtka Karwasza mogą to zrobić za pośrednictwem portalu siepomaga.pl pod tym linkiem.
Rodzice Wojtka Karwasza z gminy Świekatowo: Nigdy się nie poddamy!
- Gdy od lekarza słyszy się "syn ma nowotwór złośliwy", cały świat na chwilę się zatrzymuje… - mówią rodzice 11-letniego Wojtka Karwasza z gminy Świekatowo.
WIDEO Walki i licytacje rozgrzały publiczność. Tak było na "Bitwie o Świecie"

